<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Wieczny Tekst &#187; z</title>
	<atom:link href="http://www.prasoweposty.waw.pl/tag/z/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.prasoweposty.waw.pl</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 Feb 2011 11:33:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Gmina nowodworska. Z siekierą na rodzinę</title>
		<link>http://www.prasoweposty.waw.pl/2006-11-21-gmina-nowodworska-z-siekiera-na-rodzine.html</link>
		<comments>http://www.prasoweposty.waw.pl/2006-11-21-gmina-nowodworska-z-siekiera-na-rodzine.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Nov 2006 08:18:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Wiecznych Tekstów]]></category>
		<category><![CDATA[gmina]]></category>
		<category><![CDATA[na]]></category>
		<category><![CDATA[nowodworska]]></category>
		<category><![CDATA[rodzinę]]></category>
		<category><![CDATA[siekierą]]></category>
		<category><![CDATA[z]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[45-letni mężczyzna groził swoim dorosłym synom siekierą. Na szczęście zdołali go obezwładnić i wezwać patrol. Kiedy na miejsce przybyli policjanci, mężczyzna chciał zbiec, ale synowie ponownie zadziałali, skutecznie uniemożliwiając mu ucieczkę. Tłumaczyli potem funkcjonariuszom, że przemoc fizyczna w ich rodzinie to nie nowość. Ojciec podejrzany jest o atakowanie nie tylko ich, ale bicie również matki. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>45-letni mężczyzna groził swoim dorosłym synom siekierą. Na szczęście zdołali go obezwładnić i wezwać patrol. Kiedy na miejsce przybyli policjanci, mężczyzna chciał zbiec, ale synowie ponownie zadziałali, skutecznie uniemożliwiając mu ucieczkę. <span id="more-108"></span></p>
<p>Tłumaczyli potem funkcjonariuszom, że przemoc fizyczna w ich rodzinie to nie nowość. Ojciec podejrzany jest o atakowanie nie tylko ich, ale bicie również matki. Ostatnio miał także zaatakować kobietę, uderzając ją nożem w klatkę piersiową i przecinając skórę.</p>
<p>- Mężczyznę zatrzymano w policyjnej izbie zatrzymań, a następnie przewieziono do Malborka &#8211; informuje Maria Połomska, rzecznik prasowy komendy policji w Nowym Dworze Gd.</p>
<p>Kolejny etap to przesłuchanie w malborskiej prokuraturze.</p>
<p><a href="http://www.softhome.pl/"><br />
</a></p>
<p>Autor artykułu: (szal)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweposty.waw.pl/2006-11-21-gmina-nowodworska-z-siekiera-na-rodzine.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okładka z Wałęsą</title>
		<link>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-okladka-z-walesa.html</link>
		<comments>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-okladka-z-walesa.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2005 20:27:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Wiecznych Tekstów]]></category>
		<category><![CDATA[okładka]]></category>
		<category><![CDATA[wałęsą]]></category>
		<category><![CDATA[z]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Pan Alfred Bugajski z Gdańska przysłał do naszej redakcji historyczny artykuł o &#8220;Solidarności&#8221; i Lechu Wałęsie, który ukazał się już po strajkach Sierpniowych w niemieckim tygodniku &#8220;Der Spiegel&#8221;. Pismo ma datę 8 listopada 1980 roku. Na okładce zbliżenie twarzy Wałęsy kwituje podpis &#8220;wódz robotników&#8221;. Artykuł o związku i jego przywódcy dopełniają w numerze tygodnika zdjęcia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Alfred Bugajski z Gdańska przysłał do naszej redakcji historyczny artykuł o &#8220;Solidarności&#8221; i Lechu Wałęsie, który ukazał się już po strajkach Sierpniowych w niemieckim tygodniku &#8220;Der Spiegel&#8221;. <span id="more-24"></span>Pismo ma datę 8 listopada 1980 roku. Na okładce zbliżenie twarzy Wałęsy kwituje podpis &#8220;wódz robotników&#8221;.  Artykuł o związku i jego przywódcy dopełniają w numerze tygodnika zdjęcia oraz przepiękne odbitki. I te ze stoczni, i te z domu pierwszego przywódcy &#8220;Solidarności&#8221;. Na zdjęciach jest też Jacek Kuroń, Anna Walentynowicz oraz rodzina Wałęsy. &#8211; Przyznanie się w tym czasie do posiadania tej gazety naraziłoby mnie i moją rodzinę na wielkie nieprzyjemności &#8211; wspomina pan Alfred. &#8211; Teraz postanowiłem przekazać to w związku z akcją zbierania materiałów w archiwum &#8220;S&#8221;.<br />
Przesyłka od pana Alfreda zawiera zeskanowaną okładkę oryginalnego numeru niemieckiego tygodnika oraz kopię tekstu ze środka gazety.</p>
<p>Autor artykułu: (ml)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-okladka-z-walesa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Studentka z Malborka zaginęła w Londynie</title>
		<link>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-studentka-z-malborka-zaginela-w-londynie.html</link>
		<comments>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-studentka-z-malborka-zaginela-w-londynie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2005 20:24:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Wiecznych Tekstów]]></category>
		<category><![CDATA[londynie]]></category>
		<category><![CDATA[malborka]]></category>
		<category><![CDATA[studentka]]></category>
		<category><![CDATA[w]]></category>
		<category><![CDATA[z]]></category>
		<category><![CDATA[zaginęła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Monika Suchocka z Dąbrówki Malborskiej jest jedną z Polek nadal poszukiwanych po czwartkowych zamachach w Londynie. &#8211; Żyjemy w strachu, ale i z nadzieją, że się jej nic nie stało &#8211; powiedziała nam jedna z krewnych Moniki. Monika pojechała do Londynu z koleżankami. - Przed samym wybuchem w metrze zadzwoniła do przyjaciółki, że będzie się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Monika Suchocka z Dąbrówki Malborskiej jest jedną z Polek nadal poszukiwanych po czwartkowych zamachach w Londynie. &#8211; Żyjemy w strachu, ale i z nadzieją, że się jej nic nie stało &#8211; powiedziała nam jedna z krewnych Moniki.<br />
Monika pojechała do Londynu z koleżankami. <span id="more-23"></span>- Przed samym wybuchem w metrze zadzwoniła do przyjaciółki, że będzie się przesiadać na autobus &#8211; wspomina Aneta. &#8211; I wtedy kontakt się urwał&#8230;<br />
Dziewczyny dzwoniły do Moniki przez cały dzień. Pocieszały się, że jak tylko linie się odblokują, koleżanka odbierze komórkę. Ale nie odbierała. &#8211; Na domowej drukarce powieliłyśmy setki zdjęć oraz odbitek Moniki i porozwieszałyśmy po całym mieście. Non stop śledzimy informacje we wszystkich gazetach, kontaktujemy się z ambasadą. I nic&#8230; &#8211; mówi Aneta.<br />
Polski konsulat w Londynie poszukuje kilkunastu osób. Niektóre osoby się odnajdują, ale przybywają nowe nazwiska. Zdjęcia 29-letniej Karoliny Glueck czy 43-letniej Anny Brandt opublikowała m.in. BBC. Policja potwierdziła, że w zamachach zginęło 49 osób. Nadal nie wiadomo, czy jest to ostateczna liczba.<br />
Wśród Polaków zaginionych po zamachu terrorystycznym w Londynie jest Pomorzanka Monika Suchocka pochodząca z Dąbrówki Malborskiej (powiat sztumski). Do rodziny ciągle docierają skąpe informacje.<br />
<strong>Pomagał Kraśko</strong><br />
Monika wyjechała do Londynu na początku czerwca. Nie do pracy, ale po doświadczenia, jako absolwentka Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Uczelnię ukończyła z dobrym wynikiem. W stolicy Anglii odbywała praktykę w jednym z tamtejszych banków. W czwartek rano, gdy była w drodze do banku, wysłała SMS-a z informacją, że się spóźni. I tutaj ślad się urwał&#8230;<br />
- W SMS-ie Monika napisała, że nie chcą wpuszczać ludzi do metra. W końcu nie wiadomo, czy wsiadła do niego, czy pojechała autobusem &#8211; usłyszeliśmy od rodziny.<br />
W Londynie Monika przebywała z koleżankami. Jak udało nam się ustalić, w poszukiwaniach 23-latki z Dąbrówki Malborskiej pomagał im Piotr Kraśko, dziennikarz TVP 1. Ale do szpitali trudno było się dostać. Policjanci przed drzwiami odbierali zdjęcia osób zaginionych, przekazywali lekarzom i trzeba było czekać na informację zwrotną. Nie udało się ustalić, czy Monika przebywa w którymś z londyńskich szpitali. Rodzina próbowała też dowiedzieć się czegoś poprzez konsulat. Nic.<br />
Wiadomo, że Monika nie zamierzała wiązać swej przyszłości z Zachodem. Po zakończeniu praktyki w banku miała wrócić do kraju. Była związana nie tylko z Dąbrówką, ale również z Malborkiem. Ukończyła tutejsze I Liceum Ogólnokształcące, śpiewała w szkolnym chórze.<br />
<strong>Trudno mówić</strong><br />
- Kilka dni temu spotkałem koleżankę, Joannę Siółkowską, która wybierała się do Londynu. Mówiła, że jedzie do Moniki. Później, już po zamachu, w telewizji zobaczyłem Joannę z dwiema innymi koleżankami, które szukały Moniki &#8211; mówi Tomasz Górski, kolega Moniki Suchockiej z czasów I LO. &#8211; Wtedy dowiedziałem się, że zaginęła. Martwię się. Może nie byliśmy specjalnie związani, po prostu koleżanka z klasy, ale jednak&#8230; Monika to miła i sympatyczna dziewczyna, dobrze się uczyła. Ze szkolnych lat pamiętam, że miała praktycznie same zalety.<br />
- Trudno jest mówić. W naszej wsi nikt nie może uwierzyć w to, co wydarzyło się w Londynie. Monika często tutaj bywała. Pomagała, np. dwa lata temu przy organizacji festynu. Cały czas myślimy, że ona jest. Na pewno jest &#8211; mówi, prosząc o anonimowość, mieszkanka Dąbrówki Malborskiej.<br />
Tych, którzy czekają na informacje o losie Moniki, dobija niepewność&#8230;<br />
- Nie wiadomo, co jest. Nie wiadomo, na co można liczyć. Ale mamy nadzieję &#8211; usłyszeliśmy od rodziny Moniki.</p>
<p>Autor artykułu: Joanna Kułakowska Radosław Konczyński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.prasoweposty.waw.pl/2005-07-10-studentka-z-malborka-zaginela-w-londynie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

