CzternaÅ›cie dni aresztu – tyle za kratkami ma spÄ™dzić ksiÄ…dz Piotr T., byÅ‚y proboszcz parafii z DÄ™bnicy, k. CzÅ‚uchowa. Takie postanowienie wydaÅ‚ wczoraj czÅ‚uchowski sÄ…d. KsiÄ…dz bÄ™dzie poszukiwany listem goÅ„czym. Prokuratura prowadzi Å›ledztwo w jego sprawie, dotyczy molestowania seksualnego nieletnich oraz użyczania im narkotyków.
SÄ…d Rejonowy w CzÅ‚uchowie chce aresztować ksiÄ™dza na wniosek prokuratury. Nie może tego zrobić, bo Å›lad po nim zaginÄ…Å‚. Duchowny w maju spakowaÅ‚ rzeczy i opuÅ›ciÅ‚ plebaniÄ™. ZabraÅ‚ wówczas ze sobÄ… piÄ™tnastoletniego Dawida ze Starogardu Gd. (pisaliÅ›my o tym w majowych wydaniach ,Dziennika BaÅ‚tyckiego”). Gdy chÅ‚opiec przez kilka dni nie wracaÅ‚ do domu, jego ojciec zawiadomiÅ‚ policjÄ™ o uprowadzeniu syna. Po kilku dniach ksiÄ…dz T. podwiózÅ‚ chÅ‚opaka do KoÅ›cierzyny i kazaÅ‚ mu wrócić do domu. Od tego czasu nikt nie wie, gdzie jest proboszcz Piotr T. Sprawa uprowadzenia staÅ‚a siÄ™ poczÄ…tkiem problemów ksiÄ™dza z prawem. Przy okazji wyszÅ‚o na jaw, że na plebanii odwiedzali go też inni chÅ‚opcy, m.in. ministranci ze Starogardu Gd. Z ich opowieÅ›ci wynikaÅ‚o, że czÄ™stowaÅ‚ ich alkoholem i narkotykami, szczególnie zaÅ› ,polubiÅ‚” Dawida.
- Mamy podejrzenia, że ks. Piotr T. ukrywa siÄ™ przed wymiarem sprawiedliwoÅ›ci – mówiÅ‚ wczoraj rano StanisÅ‚aw Tocha, szef czÅ‚uchowskiej prokuratury. – Jest podejrzewany o przestÄ™pstwa zagrożone 10 latami pozbawienia wolnoÅ›ci, dlatego zdecydowaliÅ›my siÄ™ na tymczasowy areszt. NiezwÅ‚ocznie po decyzji sÄ…du rozeÅ›lemy za ksiÄ™dzem list goÅ„czy.
- Po tym, jak ksiÄ…dz sprzedaÅ‚ samochód w GdaÅ„sku, szanse na jego odnalezienie zmalaÅ‚y, bo auto mogÅ‚o zdradzić miejsce pobytu duchownego- mówi komisarz Dariusz KÅ‚udka, zastÄ™pca komendanta policji w CzÅ‚uchowie. – Po opublikowaniu listu goÅ„czego ksiÄ™dza bÄ™dÄ… szukali policjanci z caÅ‚ej Polski.
MieszkaÅ„cy DÄ™bnicy, Mosin oraz GlÄ™dowa – miejscowoÅ›ci, które obejmuje parafia w DÄ™bnicy, nie sÄ… zaskoczeni decyzjÄ… sÄ…du i prokuratury.
- Po tym, czego dowiedziaÅ‚am siÄ™ na temat ksiÄ™dza, dziwiÄ™ siÄ™, że list goÅ„czy rozesÅ‚ano dopiero teraz – mówi Magdalena Krawczyk, mieszkanka Mosin, która byÅ‚a zaprzyjaźniona z proboszczem. – ZnaÅ‚am go z innej strony. SprawiaÅ‚ wrażenie czÅ‚owieka otwartego, radosnego, mówiÅ‚ fantastyczne kazania. MyÅ›laÅ‚am, że go dobrze poznaÅ‚am… Piotr Furtak
Autor artykułu: p.furtak@prasa.gda.pl