Finał konkursu Miss World 2006 przyniesie Polakom nie tylko doznania estetyczne, bo będą oglądać najpiękniejsze kobiety na świecie. Według przewidywań Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, polski budżet zasili z tego tytułu 16 mln zł. Czeka nas także wzmożony ruch turystyczny oraz wzrost zatrudnienia.
- Okazuje siÄ™, że piÄ™kno procentuje. Nasz kraj ma niepowtarzalnÄ… szansÄ™ siÄ™ wypromować i dziÄ™ki temu osiÄ…gnąć wymierne korzyÅ›ci gospodarcze – uważa Bogdan Wyżnikiewicz, wiceprezes IBnGR. Instytucja ta opracowaÅ‚a specjalny raport na temat korzyÅ›ci wynikajÄ…cych z organizacji konkursu w naszym kraju. Jak wynika z raportu, bezpoÅ›rednie wpÅ‚ywy do budżetu wyniosÄ… 16 mln zÅ‚. – W ciÄ…gu kolejnych piÄ™ciu lat po konkursie czeka nas wynikajÄ…cy z niego wzrost zatrudnienia aż o 20 tys. osób.
Polska Organizacja Turystyczna wskazuje, że do Polski po finale Miss World 2006 przyjedzie o 4 mln cudzoziemców wiÄ™cej. – Podczas trwajÄ…cej kilka godzin transmisji z finaÅ‚u, bÄ™dziemy siÄ™ starali w jak najkorzystniejszym Å›wietle pokazać najÅ‚adniejsze zakÄ…tki Polski. Chcemy w ten sposób zachÄ™cić zagranicznych turystów do czÄ™stszego odwiedzania naszego kraju – powiedziaÅ‚ StanisÅ‚aw Wojtera, wiceprezes POT.
Finał Miss World 2006 odbędzie się w warszawskiej Sali Kongresowej 30 września. 120 finalistek przyjedzie jednak do Polski juz na początku września. Zwiedzą one kilkanaście miast i miasteczek. Sceny z podróży będą pokazane w czasie gali finałowej.
Autor artykułu: MK