Sopot. Molo będzie otwarte na sylwestra?


Wszystko wskazuje na to, że w sylwestra mieszkańcy Trójmiasta spotkają się, jak co roku, na molu w Sopocie. Panie mogą śmiało włożyć wysokie obcasy. Po remoncie nie grozi im już utknięcie w szczelinie między belkami.

Dobiega końca czwarty etap remontu sopockiego mola. Prace rozpoczęły się na początku października. Ekipa remontowa tym razem modernizowała tzw. patelnię, czyli nasadę mola. Trzeba było rozebrać starą konstrukcję.
- Dopiero ta rozbiórka pokazała, w jak fatalnym stanie była patelnia – podkreśla Krzysztof Łygoński, inspektor nadzoru i koordynator budowy. – Belki praktycznie wisiały w powietrzu. To był ostatni moment na remont.
Drewno na nowe belki zostały sprowadzone z północno-wschodniej Polski. Zostało bardzo mocno zaimpregnowane. – Kilkanaście lat powinny wytrzymać – przewiduje Łygoński.
Jest też dobra wiadomość dla spacerowiczów na obcasach.
- Między nowymi belkami jest mniejszy rozstaw niż poprzednio, więc panie mogą być spokojniejsze o swoje buty – śmieje się Łygoński. –
Wygodniejsze mają być także nowe ławki na molu. Wymieniona została instalacja elektryczna i oświetleniowa. Będzie też specjalnie wzmocnione, oznaczone miejsce dla karetek czy też wozów straży pożarnej.
Remont przeprowadza Hydrobudowa z Gdańska, która na przełomie 2004 i 2005 roku wykonała remont stumetrowego odcinka pomostu głównego. Odbiór techniczny mola zaplanowano na jutro. Wtedy też ostatecznie okaże się, czy molo zostanie otwarte na sylwestra.
- Plany pokrzyżował nam trochę mróz i śnieg, który poprzymarzał i ten odbiór może być trudny – martwi się Ewa Sikorska, kierownik Referatu Inwestycji Urzędu Miasta Sopotu. – Ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by sopocianie mogli tradycyjnie przywitać Nowy Rok na molu.
Na remont tego odcinka mola z budżetu miasta przeznaczono 1,5 mln złotych. Od 1996 roku na prace modernizacyjne pomostu wydano już ponad 20 mln złotych. Czwarty etap zakończył remont pomostu głównego mola. Na modernizację czekają jeszcze ostroga i głowica.

Autor artykułu: Agnieszka Szczecka

Comments are closed.