Baeta KamiÅ„ska, byÅ‚a pracownica warszawskiego sklepu “Ultimo” zostaÅ‚a skazana na 25 lat pozbawienia wolnoÅ›ci i 10 lat pozbawienia praw publicznych. SÄ…d uznaÅ‚ ja za winnÄ… zabicia Daniela JaźwiÅ„skiego i postrzelenia jego żony Anny – wÅ‚aÅ›cicieli butiku.
W momencie ogÅ‚aszania wyroku KamiÅ„ska drżaÅ‚a i miaÅ‚a Å‚zy w oczach. Do koÅ„ca procesu nie przyznaÅ‚a siÄ™ do winy. – SÄ…d oparÅ‚ siÄ™ na zeznaniach Anny JaźwiÅ„skiej i Å›ladach zapachowych oskarżonej na kasetce z pieniÄ™dzmi – powiedziaÅ‚a sÄ™dzia Aniela BaÅ„kowicz w uzasadnieniu wyroku. – Anna JadźwiÅ„ska zaraz po przebudzeniu w szpitalu wskazaÅ‚a KamiÅ„skÄ… jako sprawcÄ™ – dodaÅ‚a. – To nie ja! Ania, proszÄ™ powiedz, że to nie ja – krzyczaÅ‚a skazana po ogÅ‚oszeniu wyroku do wÅ‚aÅ›cicielki sklepu. Z widowni odpowiedziaÅ‚a jej rodzina zabitego krzyczÄ…c: “Morderczyni, kÅ‚amczucha”. Annie JadźwiÅ„skiej zabrakÅ‚o słów. PowiedziaÅ‚a tylko, że nareszcie staÅ‚a siÄ™ sprawiedliwość, choć domagaÅ‚a siÄ™ dożywocia.
W poprzednich dwóch procesach KamiÅ„ska byÅ‚a uniewinniana, mimo zeznaÅ„ JaźwiÅ„skiej. Tym razem sÄ…d uwzglÄ™dniÅ‚ też opiniÄ™ biegÅ‚ych, że żona zastrzelonego wskazujÄ…c sprawcÄ™ nie konfabulowaÅ‚a. – ZastanawialiÅ›my siÄ™ nad motywem, wydaje siÄ™, że może nim być zemsta – powiedziaÅ‚a sÄ™dzia.
Do zabójstwa doszło w połowie grudnia 1997 r. Beata Kamińska była ekspedientką w sklepie Ultimo. Została stamtąd dyscyplinarnie zwolniona za kradzież. Według ustaleń prokuratury i kilkakrotnych zeznań Jaźwińskiej (wówczas kierowniczki sklepu), kobieta kilka dni po zwolnieniu z pracy miała wejść do sklepu i kilka razy strzelić do jej męża Daniela i do niej. Miała też wziąć pieniądze z kasetki znajdującej się w sklepie.
Autor artykułu: M.K.