Oparzenia drugiego stopnia, zawroty głowy, mroczki przed oczyma, nudności, przyspieszone tętno, podwyższona temperatura ciała, a nawet utrata przytomności. To wszystko grozi osobom, które, z różnych powodów, nie tolerują upałów.
– ZnaczÄ…co roÅ›nie liczba wezwaÅ„ karetek – twierdzi Jerzy KarpiÅ„ski – dyrektor gdaÅ„skiego pogotowia. – Notujemy bardzo dużo zasÅ‚abnięć z powodu przegrzania oraz udarów sÅ‚onecznych. MdlejÄ… głównie osoby starsze. W koÅ›cioÅ‚ach, w sklepach, na ulicach. Przewozimy je do szpitali, bo takich objawów nie wolno lekceważyć.
Na oddział ratunkowy Akademickiego Centrum Klinicznego AMG trafiają na razie głównie turyści z głębi kraju, którzy po wyczerpującej podróży od razu idą na plażę i zasypiają na słońcu. Lekarze ostrzegają, że ofiar słońca może być więcej, jeżeli upalna pogoda na Wybrzeżu nadal się utrzyma.
– Najgorszy jest udar sÅ‚oneczny, zwany inaczej cieplnym – mówi prof. Andrzej BasiÅ„ski, kierownik Kliniki Medycyny Ratunkowej i Katastrof Akademii Medycznej w GdaÅ„sku. – GłównÄ… jego przyczynÄ… jest zbyt dÅ‚uga ekspozycja na sÅ‚oÅ„ce, ubranie niedostosowane do pogody oraz zbyt maÅ‚a ilość wypijanych pÅ‚ynów. SÄ… osoby, które nawet ekstremalne warunki znoszÄ… dobrze. Dzieciom, kobietom, osobom starszym oraz obciążonym rozmaitymi chorobami przewlekÅ‚ymi, jak nadciÅ›nienie czy choroba wieÅ„cowa, niewÄ…tpliwie udar zagraża najbardziej.
Autor artykułu: Jolanta Gromadzka-Anzelewicz