W sieradzkim Domu Technika z początkiem lutego uruchomiony zostanie ośrodek szkoleniowy. Naczelną Organizację Techniczną, która nim dysponuje, czekają w najbliższym czasie poważne przemiany strukturalne.
Poszukiwane są rozwiązania, które pozwolą NOT na skuteczne działanie w obecnych warunkach. Utworzenie ośrodka ma być jednym ze sposobów, za sprawą których organizacja chce tego dokonać.
W grudniu ubiegłego roku w Warszawie odbył się pierwszy etap XXIII Kongresu Techników Polskich. Podzielono go na dwie części, w środowisku toczy się bowiem poważna dyskusja na temat przyszłości stowarzyszeń naukowo-technicznych.
Pomysły poddane w grudniu pod rozwagę mają zostać wnikliwie przeanalizowane, a efekty przemyśleń i stanowiska poszczególnych środowisk zaprezentowane zostaną podczas drugiego etapu kongresu, który zaplanowano na przełomie maja i czerwca tego roku.
Jedynym kandydatem regionu sieradzkiego na kongres był Ryszard Marcińczak, prezes Rady NOT w Sieradzu. W tym tygodniu poinformował on o przebiegu obrad pozostałych członków gremium, któremu przewodniczy.
–- W Polsce działa 36 branżowych stowarzyszeń naukowo-technicznych. Trzeba zastanowić się, jaka ma być forma ich działań, by skutecznie promowały na świecie polską myśl techniczną – referował Ryszard Marcińczak. – Musimy ponadto przyjąć najbardziej efektywny model działania organizacji technicznych w małych miejscowościach, tam bowiem borykają się one z największymi problemami, szczególnie natury finansowej.
Stworzenie ośrodka w sieradzkim Domu Technika to pierwszy krok w tym kierunku. Odbywać się w nim będą kursy dla techników i inżynierów. Maturzyści np. będą mogli przygotować się rzetelniej do matury, rzemieślnicy – zdobyć tytuł mistrza w swym zawodzie, a drobni przedsiębiorcy – uzyskać wiedzę na temat prowadzenia rachunkowości w firmie.
Autor artykułu: Paweł Gołąb