Archive for January, 2002

Kontroler z nową twarzą

Thursday, January 31st, 2002

Od jutra tylko firmy „ES-CSG” z Wrocławia i „Sold” z Krakowa są upoważnione przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne do kontrolowania biletów w tramwajach i autobusach. Pracownicy firmy „B&K” tracą uprawnienia.

Przypomnijmy, że nowe firmy zostały wyłonione w drodze przetargu, który rozstrzygnięto pod koniec ubiegłego roku.

Z „B&K” nie przedłużono umowy, a jedną z przyczyn były skargi pasażerów. To nie koniec zmian. Od jutra sprawdzający bilety muszą mieć identyfikatory, a ich wzory będą wywieszone w każdym tramwaju i autobusie. MPK chce w ten sposób wyeliminować powtarzające się przypadki podszywania się pod kontrolerów. Za miesiąc wszyscy pracownicy firm kontrolerskich będą ubrani w jednakowe mundury.

Autor artykułu: (mp.)

Komu potrzebny chemik?

Thursday, January 31st, 2002

Nauczyciele z Zespołu Szkół Chemicznych przy ul. Tamka nie zgadzają się z decyzją radnych o likwidacji technikum chemicznego.

Popiera ich Związek Nauczycielstwa Polskiego, który w obronie technikum wszedł w spór zbiorowy z zarządem miasta.

W gmachu przy ul. Tamka działać będzie od września trzyletnie liceum profilowane. Postanowiono o tym pod koniec grudnia ubiegłego roku. Już wówczas nauczyciele nie zaakceptowali decyzji radnych. Zorganizowali nawet pikietę pod siedzibą rady.

– Musimy patrzeć perspektywicznie, a wszystkie dane mówią, że popularność techników chemicznych w całym kraju maleje – mówi Barbara Zduniak, wicedyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Łodzi. – Dla nas argumenty rady pedagogicznej za pozostawieniem technikum są nieracjonalne. Rozumiem wolę walki nauczycieli, ale powinni przyjąć do wiadomości, że liczba dzieci maleje i wprowadzono reformę systemu edukacji.

Protestujący pedagodzy boją się utraty pracy. Ich zdaniem, po likwidacji technikum nawet dziesięć osób może pójść na zasiłek dla bezrobotnych. Do tego, jeżeli rekrutacja się nie powiedzie i zgłosi się mało osób, do liceum profilowanego będzie ich jeszcze więcej.

Przy ul. Tamka oprócz technikum działa zasadnicza szkoła zawodowa i liceum techniczne. Wszystkie te szkoły nie będą przeprowadzać naboru. Będą istnieć tylko do skończenia nauki przez ostatnie roczniki.

Autor artykułu: (rok)

Z trzeciej strony – Jak zarżnąć dojną krowę

Thursday, January 31st, 2002

Wiele wskazuje na to, że Polska traci właśnie kolejną inwestycję branży motoryzacyjnej. Koncern TWR wstrzymał rozbudowę zakładów produkujących pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne w Częstochowie. Prawdopodobnie inwestycja, warta 12 milionów dolarów, trafi do Czech.

Przyczyną decyzji jest wykrycie przez kontrolę skarbową, że spółka TWR jest winna fiskusowi ponad 4 miliony dolarów podatku VAT. Szkopuł jednak w tym, że tę należność określono w oparciu o szerzej nieznane, wewnętrzne rozporządzenia ministra finansów. Kiedyś takie rozporządzenia nazywano prawem powielaczowym. Jeśli powielacz nadal określa zasady płacenia podatku, to znaczy, że fundamenty polskiej gospodarki zbudowano na ruchomych piaskach, żeby nie powiedzieć: na bagnie. Wyegzekwowanie rzekomo zaległego podatku oznaczać będzie zarżnięcie dojnej krowy – spółka TWR od 10 lat zatrudnia tysiąc osób i regularnie płaci podatki.

Powyższa sprawa jest kolejnym dowodem na to, że polskie przepisy podatkowe są niejasne, ciągle zmieniane i dowolnie interpretowane na sto sposobów przez urzędników skarbowych, którzy odgórnie są przymuszani do mnożenia doraźnych wpływów do wiecznie pustego budżetu. Tymczasem od lat nikt nie chce rozwiązać rzeczywistego problemu polskiego systemu podatkowego: transferu za granicę nieopodatkowanych, miliardowych zysków przez światowe koncerny.

Autor artykułu: Jerzy Witaszczyk

Grand Prix dla Eweliny i Karoliny

Tuesday, January 29th, 2002

W Miejskim Ośrodku Kultury w Piotrkowie, z inicjatywy Tomasza Balcerka, odbył się I Piotrkowski Festiwal Piosenki dla Dzieci „Śpiewamy polskie przeboje”. Przez scenę przewinęło się dokładnie 126 najmłodszych piosenkarzy.

Rywalizowali oni w dwóch kategoriach wiekowych. W każdej z nich wybierano Złotą Dziesiątkę, a najlepszemu wokaliście przyznawano Grand Prix. Ponadto każdy z uczestników festiwalu otrzymał dyplom.

W młodszej grupie przesłuchano 52 dziewcząt i chłopców liczących sobie po 5-7 lat. Grand Prix otrzymała Ewelina Kucewicz, do Złotej Dziesiątki zaś zakwalifikowano:

Krystiana Nowaka, Alana Pietrzaka, Honoratę Antosik, Maję Pawlik, Antoninę Cieślik, Helenę Dziubecką, dwa duety – Nadia Ewa Keler i Monika Adamus oraz Sylwia Koszacka i Nina Chudy, Adę Madejak i Monikę Rutowicz.

W grupie starszej (8-10 lat) wystąpiło 74 dziewcząt i chłopców. Grand Prix wyśpiewała Karolina Lisowska. Do Złotej Dziesiątki zakwalifikowano: Agatę Bryk, Justynę Piesik, Łukasza Rybę, Agatę Arkuszyńską, Aleksandrę Wójtowicz, duet Monika Jakubik i Kaja Pisz, Jakuba Jarszaka, Igę Zadumińską, duet Dominik Fijałkowski i Adrian Olczyk oraz Marlenę Guść.

Przypomnijmy, że laureaci dziecięcego festiwalu zaprezentują się podczas tegorocznych Dni Piotrkowa.

Autor artykułu: (mj)

Kolarze Mikomaksu przeniosą się z Beskidów w Sudety

Tuesday, January 29th, 2002

Kolarze łódzkiej grupy Mikomax Staropolski wrócili ze zgrupowania w Wiśle Jaworzynce. W trakcie obozu jeździli po Beskidzie Żywieckim, ale wyłącznie na rowerach górskich. Był to dla nich relaks po zajęciach na siłowni.

W zgrupowaniu uczestniczyli: Krzysztof Jeżowski, Artur Krasiński, Jarosław Ryszewski, Marcin Lewandowski i Tomasz Kiendyś. Najmłodszy Marcin Wolak, który zdaje w tym roku maturę, został w Łodzi i trenował indywidualnie.

Ukraińcy Aleksiej Nakaznyj i Siergiej Sawielew, jak co roku, przygotowują się na Krymie, gdzie temperatura przekracza dziesięć stopni Celsjusza.

Kolejne zgrupowanie kolarzy Mikomaksu rozpocznie się 4 lutego w Polanicy i potrwa dwa tygodnie. Być może w marcu uda się także wyjechać na Krym.

– Zawodnicy przesiądą się na rowery szosowe i przejadą 2200 kilometrów – mówi trener Andrzej Kołodziejczyk. – Tylko trzykrotnie w tym czasie odwiedzimy saunę i siłownię.
Ze względu na występ w majowym Wyścigu Pokoju, zawodnicy Mikomaksu rozpoczną starty w tegorocznym sezonie w marcu.

Autor artykułu: (jusz)

Łódzka strefa rośnie

Tuesday, January 29th, 2002

W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej działa już 15 firm. Zatrudniają ponad 1500 osób, a wartość inwestycji przekroczyła 571 milionów złotych. Dotychczasowi inwestorzy deklarują łączne zaangażowanie finansowe na poziomie miliarda złotych i stworzenie 4400 miejsc pracy.

Kilka dni temu prezes ŁSSE Marek Pyka złożył wniosek do Ministerstwa Gospodarki o kolejne rozszerzenie strefy. Chodzi o tereny w Kutnie, Tomaszowie Mazowieckim i Sieradzu. To obszary wyposażone w tzw. infrastrukturę komunalną, położone blisko wielkich szlaków komunikacyjnych.

– Inwestycjami w Kutnie zainteresowani są Finowie (producent ceramiki sanitarnej, planujący zatrudnić 550 osób), Francuzi (branża farmaceutyczna – 200 osób), Belgowie (chromowanie elementów metalowych – 40 osób).

Łakomie patrzy na Tomaszów Mazowiecki polski producent płytek ceramicznych. Docelowo mogłoby tu znaleźć pracę 200 osób. Z kolei w podstrefie łódzkiej chce inwestować amerykański producent światłowodów. Fabryka kosztowałaby 20 mln. dolarów. Pracować by w niej mogło ponad 1200 osób. W Sieradzu chcą uruchomić produkcję farmaceutyków i urządzeń dla przemysłu spożywczego polscy przedsiębiorcy.

Jeśli Rada Ministrów zaakceptuje wniosek ŁSSE, to obszar podatkowego raju na ziemi łódzkiej powiększy się o prawie 86 hektarów do wielkości 369 ha.

Autor artykułu: (z.ch.)

Wykopał pocisk z ziemi i zostawił go na miejscu

Saturday, January 26th, 2002

Na wybuchowe znalezisko natrafiono w lesie niedaleko Dąbrówki, gm. Sieradz. Mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości wypatrzył podczas wyprawy do lasu pocisk artyleryjski. Zaalarmowani saperzy przystąpili do bardziej szczegółowych poszukiwań. Z ziemi wydobyli jeszcze 28 sztuk niewybuchów.

– Ktoś wykopał pocisk i pozostawił go na miejscu – powiedział „Dziennikowi Łódzkiemu – Wiadomościom Dnia” mł. chor. sztab. Zbigniew Jagielski, dowódca patrolu rozminowania stacjonującego w sieradzkiej jednostce wojskowej. – Zastanawia beztroska takiej osoby. Wystarczyło przecież anonimowo poinformować odpowiednie służby, by zabrały niewypał. Na szczęście nie został on znaleziony przez kolejną nieodpowiedzialną osobę i do tragedii nie doszło.

Autor artykułu: (pg)

Gmina uniknie zalania – Gruntowna modernizacja wielu rowów przydrożnych i śródpolnych

Saturday, January 26th, 2002

Utrzymujące się od tygodnia dodatnie temperatury spowodowały szybkie znikniecie pokrywy śnieżnej z pól i dróg. W gminie Rozprza odbyło się to łagodnie, bez większych szkód. Obecnie najbardziej zalana jest dolina rzeki Bogdanówki.

Stwierdzono zapadnięcie się dwóch przepustów drogowych w Starej Wsi i Budach. Zostaną one wkrótce przebudowane – w miejsce dotychczasowych niezbrojonych zostaną wstawione rury żelbetowe o znacznie większej wytrzymałości.

Łagodny spływ wód powierzchniowych pochodzących z roztopów był możliwy dzięki ubiegłorocznym pracom w zakresie modernizacji rowów przydrożnych i śródpolnych na terenie gminy. W ubiegłym roku wykonano łącznie 18 km rowów. Prace finansowały zarówno Gminna Spółka Wodna, jak i gmina. Do budowy na terenach leśnych włączyły się nadleśnictwa. Teraz wiadomo, że się opłaciło, bo uniknięto wielu lokalnych zagrożeń, podtopień w niektórych miejscowościach, np. w Straszowie.

– Prace modernizacyjne rowów będziemy kontynuować także w tym roku – deklaruje Ryszard Witek, wójt gminy Rozprza. – Odwodnienie drogi jest bowiem pierwszym warunkiem jej trwałości. Przekonaliśmy się o tym modernizując w ostatnich latach odcinki dróg gminnych w Łazach Dużych, Straszowie, Pieńkach, Kisielach i Świerczyńsku.

Dobra sytuacja utrzymuje się obecnie w dolinie Luciąży i Rajskiej, gdzie woda mieści się w korytach rzek, a powstałe lokalne rozlewiska nie są groźne. Udało się to dzięki prawidłowej gospodarce wodnej na zbiorniku Cieszanowice. Zachowano tam dużą rezerwę pojemności, która pozwoliła przechwycić nadmiary wody ze zlewni górnej Luciąży, a tym samym ograniczyć zrzut wody na tereny położone poniżej zapory.

Autor artykułu: (oby)

Wzięli na warsztat Mickiewicza

Saturday, January 26th, 2002

W Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Jerozolimskiej w Piotrkowie odbyła się wczoraj inscenizacja utworów Adama Mickiewicza.

Uczniowie klasy IVa, pod okiem nauczycielki języka polskiego Agnieszki Turniak, wystawili „Panią Twardowską” oraz „Przyjaciół”.

Przygotowanie przedstawienia, które zaprezentowano pozostałym uczniom „piątki”, było uwieńczeniem cyklu lekcji poświęconych teatrowi, prowadzonych w ramach ścieżki edukacyjnej czytelniczo-medialnej. Wcześniej dzieci były w łódzkim teatrze na „Calineczce”. Na lekcjach języka polskiego „rozbijały bank” teatralnych słówek, poznawały nowe słownictwo, uczyły się o zawodach pracowników teatru.

– Zaangażowanie dzieci przerosło moje oczekiwania – mówi Agnieszka Turniak, nauczycielka języka polskiego w SP nr 5. – Same przygotowały elementy scenografii, kostiumy, przyniosły rekwizyty, zadbały o charakteryzację, nie mówiąc o przyswojeniu tekstu na pamięć. Czyniły takie starania, nie wiedząc wcześniej, że będą prezentować się przed szkołą. Uznałam jednak, że warto tak piękne przedstawienie pokazać uczniom innych klas, zwłaszcza że treści inscenizowanych wierszy Mickiewicza są zarówno zabawne, jak i pouczające.

Autor artykułu: (oby)

Coraz więcej łodzian bez pracy

Friday, January 25th, 2002

Urzędy pracy biją na alarm. W styczniu 3,5 razy wzrosła (w stosunku do comiesięcznych notowań) liczba bezrobotnych, rejestrowanych w obu łódzkich „pośredniakach”.
O ile za normę uchodziło około 600 osób, które każdego miesiąca meldowały się po raz pierwszy w urzędach pracy, to w połowie stycznia 2002 roku było ich już 2.272. Dla porównania w październiku ub. roku zerejestrowało się tylko 208 osób.

W tej chwili w Łodzi bez pracy pozostaje aż 62.849 osób, podczas gdy jeszcze w połowie grudnia było ich 60.567.
Nieznacznie wzrosła liczba bezrobotnych korzystających z prawa do zasiłku. W „pośredniaku” przy ul. 1 Maja o 502 osoby, a przy ul. Milionowej o 370 osób. Łącznie, w połowie stycznia, zasiłek otrzymywało 15.811 bezrobotnych.
Zwiększyła się liczba osób, które straciły prawo do zasiłku. 0 625 na Bałutach i Polesiu oraz o 785 na Górnej, Widzewie i na Śródmieściu. W obydwu łódzkich „pośredniakach” zarejestrowano 47.038 bezrobotnych bez prawa do zasiłku.

Więcej jest uprawnionych do korzystania z zasiłku przedemerytalnego. W „pośredniaku” przy ulicy 1 Maja jest ich 8.141. W obu urzędach 17.653, co świadczy o tym, że niektórym udało się skorzystać z ostatniej szansy ubiegania się o to świadczenie do końca grudnia ub. roku. Ci, którzy zdążyli się „załapać” cieszą się, bo zasiłek przedemerytalny wynosi 120 procent kwoty zasiłku dla bezrobotnych.

Więcej łodzian korzysta także ze świadczeń przedemerytalnych. Są to teraz 2.532 osoby.

Autor artykułu: (mawi)