Wykopał pocisk z ziemi i zostawił go na miejscu


Na wybuchowe znalezisko natrafiono w lesie niedaleko Dąbrówki, gm. Sieradz. Mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości wypatrzył podczas wyprawy do lasu pocisk artyleryjski. Zaalarmowani saperzy przystąpili do bardziej szczegółowych poszukiwań. Z ziemi wydobyli jeszcze 28 sztuk niewybuchów.

– Ktoś wykopał pocisk i pozostawił go na miejscu – powiedział „Dziennikowi Łódzkiemu – Wiadomościom Dnia” mł. chor. sztab. Zbigniew Jagielski, dowódca patrolu rozminowania stacjonującego w sieradzkiej jednostce wojskowej. – Zastanawia beztroska takiej osoby. Wystarczyło przecież anonimowo poinformować odpowiednie służby, by zabrały niewypał. Na szczęście nie został on znaleziony przez kolejną nieodpowiedzialną osobę i do tragedii nie doszło.

Autor artykułu: (pg)

Comments are closed.