Coraz więcej łodzian bez pracy


Urzędy pracy biją na alarm. W styczniu 3,5 razy wzrosła (w stosunku do comiesięcznych notowań) liczba bezrobotnych, rejestrowanych w obu łódzkich „pośredniakach”.
O ile za normę uchodziło około 600 osób, które każdego miesiąca meldowały się po raz pierwszy w urzędach pracy, to w połowie stycznia 2002 roku było ich już 2.272. Dla porównania w październiku ub. roku zerejestrowało się tylko 208 osób.

W tej chwili w Łodzi bez pracy pozostaje aż 62.849 osób, podczas gdy jeszcze w połowie grudnia było ich 60.567.
Nieznacznie wzrosła liczba bezrobotnych korzystających z prawa do zasiłku. W „pośredniaku” przy ul. 1 Maja o 502 osoby, a przy ul. Milionowej o 370 osób. Łącznie, w połowie stycznia, zasiłek otrzymywało 15.811 bezrobotnych.
Zwiększyła się liczba osób, które straciły prawo do zasiłku. 0 625 na Bałutach i Polesiu oraz o 785 na Górnej, Widzewie i na Śródmieściu. W obydwu łódzkich „pośredniakach” zarejestrowano 47.038 bezrobotnych bez prawa do zasiłku.

Więcej jest uprawnionych do korzystania z zasiłku przedemerytalnego. W „pośredniaku” przy ulicy 1 Maja jest ich 8.141. W obu urzędach 17.653, co świadczy o tym, że niektórym udało się skorzystać z ostatniej szansy ubiegania się o to świadczenie do końca grudnia ub. roku. Ci, którzy zdążyli się „załapać” cieszą się, bo zasiłek przedemerytalny wynosi 120 procent kwoty zasiłku dla bezrobotnych.

Więcej łodzian korzysta także ze świadczeń przedemerytalnych. Są to teraz 2.532 osoby.

Autor artykułu: (mawi)

Comments are closed.