Archive for November, 2001

Łódź musi być żeglarska

Saturday, November 24th, 2001

Przez dwa pierwsze dni III Targi Żeglarstwa i Sportów Wodnych „Boat 2001” odwiedziło kilkuset łodzian. 94 wystawców pokazało nie tylko najnowsze jachty pełnomorskie i śródlądowe, ale i łodzie motorowe, wiosłowe, kajaki.

Największy jacht Sportlake o długości ponad 8 metrów z Olecka jest najczęściej odwiedzanym jachtem w czasie targów. Do obudowy jego wnętrza użyto dębu, a na zewnątrz teaku, czyli afrykańskiego drewna. Montaż tego jachtu zajął 700 godzin. Kosztuje 160 tys. zł.

Wystawcy targów przygotowali sprzęt nie tylko dla żeglarzy. Obok jachtów można znaleźć sprzęt dla wędkarzy, płetwonurków i windsurfingowców.

Najciekawszy program przygotowała gmina Puck. Tutaj na stoisku goście targów mogą skosztować śledzika po kaszubsku, posłuchać opowieści gawędziarza z Kaszub i dokładnie obejrzeć pływające pomosty. Już teraz można zarezerwować wczasy dla siebie i dzieci na Mazurach. Roman Paszke, znany z wokółziemskich regat „The Race”, od wczoraj podpisuje swoją nową książkę „Ptaki oceanów”.

Dziś będzie można także obejrzeć czternaście filmów żeglarskich. Dla wodniaków te targi to jedna z najważniejszych imprez w kraju. Dziś i jutro wystawcy spodziewają się szturmu żeglarzy i sympatyków sportów wodnych.

Autor artykułu: (jxb)

Targuj się o porządki!

Saturday, November 24th, 2001

Już teraz trzeba rezerwować terminy u niektórych specjalistów od przedświątecznych porządków. Jak obliczyliśmy, sprzątanie dwupokojowego mieszkania kosztuje około 300 zł. Ale prawie w każdym przypadku można się targować.

– Wypranie trzech dywanów o wymiarach 2 na 3 metry zajmuje około trzech godzin, bierzemy po 6 zł za metr kwadratowy powierzchni – powiedział nam Waldemar Tokarski, właściciel firmy czyszczącej dywany podciśnieniowo specjalnym urządzeniem przypominającym odkurzacz.

Za wypranie dwóch kanap i fotela trzeba zapłacić około 100 zł.

Za umycie jednego okna w blokach zapłacimy 10 zł lub 12 zł, jeśli jest z lufcikiem. Opłata standardowa to 1,50 gr za metr kwadratowy okna.

– Zwykle za umycie okien w mieszkaniu dwupokojowym i kuchni bierzemy około 100 zł, bo dochodzi opłata za mycie ram okiennych – mówi Magdalena Okulińska.

Za mycie podłóg, pastowanie trzeba zapłacić od 3 do 7 zł za godzinę pracy. Często firmy proponujące sprzątanie ustalają z góry, że za porządki w szafkach kuchennych należy zapłacić 30 zł, za czyszczenie podłóg w mieszkaniu 50 zł.

Wszystkie ceny są tak naprawdę umowne, warto zadzwonić do kilku firm proponujących te usługi. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli ktoś proponuje nam generalne porządki za 50 zł, to prawdopodobnie sami będziemy poprawiać po sprzątaczach.
Jeśli chcemy zrobić porządki sami, to pomogą nam preparaty dostępne na rynku: olejki, kremy, aerozole, mleczka i specjalne płyny. Istnieją specjalne preparaty do mebli lakierowanych i nielakierowanych, jasnych i ciemnych, wybór jest naprawdę duży. Hipermarkety zrobiły specjalne stoiska z tymi produktami oczywiście w promocyjnych cenach.

– Większość preparatów zawiera substancje czyszczące i pielęgnujące. – Jeśli zastosujemy „Pronto”, „Kiwi Meblo” to łatwiej usuniemy plamy z napojów, takich jak kawa lub herbata. Do preparatów tych są dodawane woski, które nabłyszczają powierzchnię i wypełniają szczeliny, chroniąc przed brudem. Do mebli lakierowanych stolarze nie polecają stosowania aerozoli. Powierzchnie politurowane najlepiej jest przecierać suchą, miękką szmatką – mówi Marlena Kwiatkowska ze sklepu ze środkami czystości.

Autor artykułu: (jxb)

Okaż serce pomnikowi i… sercu

Thursday, November 22nd, 2001

Wojewódzkie Stowarzyszenie Budowy Pomnika Chwały Żołnierzy Armii „Łódź” zwróciło się do sieradzkich firm o wsparcie. Pismo w tej sprawie złożono na ręce starosty sieradzkiego.

Monument ma stanowić materialny znak pamięci o bohaterskiej walce tych, na których pamiętnego września 1939 roku skierowany był potężny atak wojsk niemieckich.

Armia „Łódź” – jako jedyna w kraju – nie doczekała się jeszcze własnego należnego jej pomnika. Inicjatorzy przedsięwzięcia zapewniają, że każda wpłata będzie przyjęta z wdzięcznością. By szczególnie uhonorować tych, którzy ofiarują na rzecz budowy pomnika kwotę wyższą niż 4.000 zł, zarząd stowarzyszenia podjął uchwałę o umieszczeniu na cokole pomnika imion i nazwisk najbardziej hojnych ofiarodawców bądź nazw firm.

Pieniądze wpłacać można na konto w PKO BP I Oddział w Łodzi, al. Kościuszki 15, o numerze 10203352-158062-270-1.
Z prośbą o wsparcie zwróciła się do starosty sieradzkiego także Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii, która zainicjowała akcję „Gminy dla serca”. Jej celem jest współfinansowanie prac naukowo-badawczych nad powstaniem pierwszego polskiego sztucznego serca. Przedsięwzięcie firmuje znany specjalista prof. Zbigniew Religa.

Fundacja poprosiła wszystkie gminy i powiaty o wsparcie symboliczną kwotą, np. 100 zł miesięcznie, przez okres 5 lat. Dotychczas udało się jej opracować i wdrożyć do użytku klinicznego sztuczne komory wspomagania serca. Zastosowane one zostały u ponad 70 pacjentów.

Autor artykułu: (pg)

Kosmetyczne zmiany budżetu

Thursday, November 22nd, 2001

Zmiany w budżecie gminy zdominowały sesję rady w Woli Krzysztoporskiej. Zmniejszeniu uległy np. wydatki z tytułu pozostałych usług schroniska dla zwierząt, odsetki z tytułu obsługi długu oraz wynagrodzenia pracowników urzędu gminy.

Decyzją radnych zostały natomiast zwiększone wydatki na usługi dotyczące odbioru padłych zwierząt oraz bieżącego utrzymania i konserwacji dróg gminnych.

Zapadły również decyzje o wysokości opłat administracyjnych. Ustalono m. in. stawki: za sporządzenie testamentu przez sekretarza gminy w wysokości 15 zł oraz za wydanie wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – 30 zł. Zane są już także stawki podatku za środki transportowe.

Autor artykułu: (ks)

To nic nie kosztuje?

Thursday, November 22nd, 2001

Rozpoczęły się starania o reaktywowanie Sądu i Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, placówek podporządkowanych z początkiem czerwca Łodzi. Oficjalny wniosek w tej sprawie złożyli w Ministerstwie Sprawiedliwości parlamentarzyści SLD z okręgu nr 11, w skład którego wchodzi region sieradzki.

– Likwidacja jednostek samodzielnych wiąże się z ich degradacją, utratą prestiżu wypracowanego przez
20 lat dobrej pracy. Realne są ponadto obawy przed zwolnieniami oraz przejmowaniem przez jednostki macierzyste sędziów i prokuratorów, co znacznie osłabia ośrodki zamiejscowe. Sytuacje takie już występują, a można się spodziewać, że po nowym roku nastąpi dalsza degradacja przekształconych sądów – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez posłów Andrzeja Pęczaka, Irenę Nowacką, senatora Jerzego Pieniążka oraz przewodniczącego Rady Powiatowej SLD w Sieradzu Kazimierza Maruszewskiego.

We wniosku argumentowano, że z dniem 1 września reaktywowano przekształcone sądy i prokuratury we Włocławku, Tarnobrzegu i Ostrołęce. Mimo początkowych deklaracji nie dokonano tego jedynie w Sieradzu i Koninie. – Decyzje te wzbudziły kolejny raz zdumienie, pogłębiły frustrację i zniechęcenie zainteresowanych – pożalono się ministerstwu.

Wnioskowano, by zmiany statusu sieradzkich placówek wymiaru sprawiedliwości dokonano z początkiem nowego roku. Jedyną w tym przeszkodą może okazać się brak pieniędzy. Wnioskodawcy zapewnili, że reaktywowanie obu jednostek nie pociągnie za sobą praktycznie żadnych kosztów.

Autor artykułu: Paweł Gołąb

Od Axentowicza do Dudy-Gracza

Wednesday, November 21st, 2001

Obrazy tuzów polskiego malarstwa XIX i początku XX wieku oraz współczesnych artystów ze Śląska znalazły się na wystawie, jaką otwarto wczoraj w Muzeum Historii Miasta Łodzi. Pokaz nosi tytuł „Axentowicz, Malczewski, Chełmoński i inni przedstawiciele świetności malarstwa polskiego”.

– Ekspozycja jest wynikiem współpracy z Muzeum Śląskim w Katowicach i kontynuacją naszych działań wystawienniczych pokazujących dawne malarstwo polskie. Prezentujemy prace od romantyzmu do lat 30. XX wieku. Jako uzupełnienie pokazujemy kolekcję malarstwa i grafiki współczesnych artystów tworzących na Śląsku – mówi Małgorzata Laurentowicz, komisarz wystawy.

Ekspozycja jest okazją do porównania, jak na przestrzeni 150 lat kolejni artyści podchodzili do portretów, pejzaży, martwych natur i scen rodzajowych. Cały parter galerii zajmują płótna m.in. Józefa Chełmońskiego, Jacka Malczewskiego, Aleksandra Gierymskiego, Leona Wyczółkowskiego, Teodora Axentowicza i Wojciecha Weissa.
Na drugiej kondygnacji, poprzez prace Jerzego Dudy-Gracza, Romana Staraka, Romana Nowotarskiego czy Jerzego Handermandera ukazano postawy artystyczne dominujące w sztuce powojennej.

Autor artykułu: (pi)

Trzech fabrykantów

Wednesday, November 21st, 2001

Pomysłodawca i twórca plenerowej Galerii Wielkich Łodzian, Marcel Szytenchelm, przygotowuje kolejny pomnik. Tym razem na Piotrkowskiej mieliby pojawić się Twórcy Łodzi Przemysłowej: Karol Scheibler, Izrael Kalmanowicz Poznański i Henryk Grohman.

– Ma to być forma oddania szacunku tym, którzy budowali łódzkie fabryki i tworzyli całą jej infrastrukturę – wyjaśnia Marcel Szytenchelm.

– Fabrykanci są też wyrazem fenomenu dynamicznie rozwijającego się miasta, w którym żyli razem Polacy, Niemcy i Żydzi. Osoby Poznańskiego i Scheiblera w tym kontekście wydają się bezdyskusyjne. Trudno jednak wśród „królów łódzkiej bawełny” znaleźć Polaka. Dlatego zdecydowałem się na Grohmana, który był polskim patriotą.

Projekt pomnika przedstawia trzech fabrykantów usadowionych za wielkim stołem, przy którym na trzech wolnych krzesłach mogą również przysiąść przechodzące osoby.

Marcel Szytenchelm, który jest pomysłodawcą i projektantem rzeźby, a będzie również jej autorem wspólnie z rzeźbiarzem Robertem Sobocińskim, nie ma jeszcze określonego miejsca na pomnik. – Mam jedno miejsce wymarzone, ale jeszcze nie wiadomo, czy będzie można tam go postawić – wyjaśnia.

Odsłonięcie rzeźby planowane jest na wrzesień 2002 roku. Marcel Szytenchelm, aktor, reżyser, dyrektor artystyczny Studia Teatralnego „Słup”, Łodzianin Roku 2000, wierzy, że Twórcy Łodzi Przemysłowej staną się kolejnym charakterystycznym punktem miasta.

Autor artykułu: (dp)

Chóry nagrodzone

Wednesday, November 21st, 2001

W Łodzi zakończył się IV Festiwal Chóralny „Cantio Lodziensis”. Jury pod przewodnictwem prof. Józefa Świdra przyznało następujące nagrody:

W kategorii chórów młodzieżowych I nagrodę otrzymał Młodzieżowy Chór „Kantele” ze Słupska, II nagrodę Chór „Rezonans” z Jarocina. W kategorii szkół muzycznych I stopnia wygrali łodzianie: Dziecięcy Chór Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Wieniawskiego, który otrzymał także nagrodę za najlepsze wykonanie utworu współczesnego kompozytora łódzkiego. Na drugim miejscu uplasował się chór „Liberi Cantantes” z Warszawy.

W kategorii szkół muzycznych II stopnia pierwszą nagrodę otrzymał chór ze Szkół Muzycznych
im. Szymanowskiego w Toruniu, a drugiej nagrody nie przyznano. W kategorii chórów akademickich natomiast nie przyznano pierwszej nagrody. Drugą otrzymały: Akademicki Chór Politechniki Radomskiej oraz Chór Żeński Stowarzyszenia Śpiewaczego „Chorus Academicus” z Piotrkowa Trybunalskiego. W kategorii towarzystw i stowarzyszeń śpiewaczych wygrało Stowarzyszenie Śpiewacze „Harmonia” z Łodzi.

Autor artykułu: (l)

Jeszcze 20 lat bez kanalizacji

Tuesday, November 20th, 2001

Choć Łódź uznana jest za dobrze skanalizowaną, co dziesiąty mieszkaniec musi korzystać z szamb. Problem dotyczy przede wszystkim – ale nie tylko – mieszkańców peryferyjnych dzielnic. Szamba i rynsztoki mają zniknąć z krajobrazu Łodzi za lat… 20.

– Opracowywany jest program wyrównania zaległości cywilizacyjnych na peryferiach Łodzi, ale jego realizacja będzie trwała przypuszczalnie około 20 lat – powiedział nam Mirosław Wypłosz, prezes „MW Projekt” i współorganizator rozpoczynającej się dziś konferencji „Aktualne problemy kanalizacji miasta Łodzi”. – W Łodzi od lat 20. wybudowano już około 1600 km sieci kanalizacyjnej. Jeszcze trzeba wybudować około 400 km, a to ogromne koszty. Instalacja tylko jednego metra sieci to wydatek rzędu 500 – 700 zł.

Właśnie finansowanie jest powodem opieszałości inwestycyjnych. Społeczeństwo jest biedne, także kasa miasta nie należy do najbogatszych.

Jeśli uda się uzyskać pieniądze, prace ruszą najpierw na łódzkiej Sikawie, czyli w rejonie ulic Giewont, Prezydenta. Są szanse, że stanie się to w przyszłym roku, potem sukcesywnie kanalizacja docierać będzie w inne, nieposiadające jej rejony.

Konferencja, która rozpoczyna się dziś w siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej, jest organizowana przez Polskie Zrzeszenie Inżynierów i Techników Sanitarnych. Okazją do dyskusji na temat łódzkiej kanalizacji jest między innymi jubileusz 50-lecia Biura Projektów Budownictwa Komunalnego i 10-lecia firmy projektowej „MW Projekt”.

Autor artykułu: (aro)

Strach o katalog

Tuesday, November 20th, 2001

Kilka razy w ciągu roku awaria prądu w Bibliotece Głównej Politechniki Łódzkiej uniemożliwia dostęp jej czytelnikom do blisko 19 tysięcy woluminów, a w Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego do około 60 tysięcy.

Wszystkie książki wydane po 1 stycznia 1998 roku, katalogowane są bowiem wyłącznie komputerowo!

– Jeżeli przerwa w dopływie prądu trwa kilka minut, to komputery korzystają z zasilania awaryjnego – mówi Czesława Garnysz, dyrektor Biblioteki Głównej PŁ. – W przypadku dłuższych awarii dostęp do tych tytułów jest już niemożliwy, aż do momentu jej usunięcia. Nie katalogujemy nowych książek w tradycyjny sposób, ponieważ wymagałoby to od nas podwójnej pracy. Wiem, że w innych uczelniach też nie prowadzi się równorzędnie dwóch katalogów – mówi dyrektor Garnysz.

Z katalogów komputerowych można korzystać także za pomocą Internetu. Czy istnieje niebezpieczeństwo, że jakiś haker wprowadzi do systemu wirus, który wyczyści zawartość katalogu?

– Nie ma stuprocentowej pewności, że wirus czy też awaria nie spowoduje nieodwracalnych zmian w systemie – mówi Błażej Feret, zastępca dyrektora Biblioteki Głównej PŁ. – Mamy jednak wiele zabezpieczeń, aby takie ryzyko zminimalizować. Pozwala to nam na przywrócenie poprzedniego stanu katalogu maksymalnie w ciągu kilku godzin.

Autor artykułu: (pd)