Przez dwa pierwsze dni III Targi Żeglarstwa i Sportów Wodnych „Boat 2001” odwiedziło kilkuset łodzian. 94 wystawców pokazało nie tylko najnowsze jachty pełnomorskie i śródlądowe, ale i łodzie motorowe, wiosłowe, kajaki.
Największy jacht Sportlake o długości ponad 8 metrów z Olecka jest najczęściej odwiedzanym jachtem w czasie targów. Do obudowy jego wnętrza użyto dębu, a na zewnątrz teaku, czyli afrykańskiego drewna. Montaż tego jachtu zajął 700 godzin. Kosztuje 160 tys. zł.
Wystawcy targów przygotowali sprzęt nie tylko dla żeglarzy. Obok jachtów można znaleźć sprzęt dla wędkarzy, płetwonurków i windsurfingowców.
Najciekawszy program przygotowała gmina Puck. Tutaj na stoisku goście targów mogą skosztować śledzika po kaszubsku, posłuchać opowieści gawędziarza z Kaszub i dokładnie obejrzeć pływające pomosty. Już teraz można zarezerwować wczasy dla siebie i dzieci na Mazurach. Roman Paszke, znany z wokółziemskich regat „The Race”, od wczoraj podpisuje swoją nową książkę „Ptaki oceanów”.
Dziś będzie można także obejrzeć czternaście filmów żeglarskich. Dla wodniaków te targi to jedna z najważniejszych imprez w kraju. Dziś i jutro wystawcy spodziewają się szturmu żeglarzy i sympatyków sportów wodnych.
Autor artykułu: (jxb)