Archive for October, 2001

Przedsiębiorca chce na warunkowe

Friday, October 19th, 2001

Michał K., były prezes Klubu Kapitału Łódzkiego, miesiąc temu skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia za wyłudzenie ponad miliona złotych, stara się o warunkowe zwolnienie z odbycia reszty kary. Jego obrońca złożył w tej sprawie wniosek w łódzkim Sądzie Okręgowym.

Na początku lat 90. Michał K. wyłudził z Pekao SA około 150 tys. dolarów kredytu, a rok później – ponad 900 tys. zł na szkodę nieistniejącego już zakładu ubezpieczeń „Westa”, który poręczył mu inną pożyczkę. Przez ponad dwa lata Michał K. był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. W lipcu 1997 zatrzymano go w Niemczech i po ekstradycji trafił do aresztu. Półtora roku później wyszedł na wolność za kaucją 200 tys. zł.

Wyrok w jego sprawie zapadł miesiąc temu. Po jego uprawomocnieniu się adwokat Michała K. skierował wnioski o wstrzymanie wykonania kary i o warunkowe zwolnienie z odbycia jej reszty. W drugim wniosku argumentuje, że zachowanie skazanego podczas procesu (przyznał się do winy i wyraził skruchę) świadczy o tym, że zrozumiał on popełniony czyn i będzie już przestrzegał prawa.

– Warunkowe zwolnienie pozwoli mu na rozpoczęcie życia w zgodzie z porządkiem prawnym – przekonuje adwokat skazanego. Zwraca też uwagę na poważne kłopoty ze zdrowiem Michała K., które były przyczyną zwolnienia go z aresztu.

Autor artykułu: (ak)

Od konnego beczkowozu do lublina

Wednesday, October 17th, 2001

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedłęczu w gminie Brąszewice otrzymała nowy samochód

Nowy samochód pożarniczy marki Lublin III otrzymała jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedłęczu, gm. Brąszewice. Pojazd kosztował niebagatelną kwotę 58.200 zł, a środki na ten cel pozyskano od Zarządu Głównego OSP, Urzędu Gminy Brąszewice, sponsorów oraz mieszkańców Przedłęcza.

Był to jeden z ważniejszych momentów w historii miejscowej jednostki OSP. Powstała ona w 1956 roku, a na samym początku liczyła 20 druhów, którzy do dyspozycji mieli jedynie beczkowóz konny. Stopniowo jednak straż z Przedłęcza się rozwijała. Już w dwa lata po jej założeniu miała własną remizę, później systematycznie dokupywano kolejny sprzęt. Przed 15 laty jednostka otrzymała sztandar, w następnych latach szeregi druhów powiększyły się o sekcję żeńską i młodzieżową. O kupnie samochodu pomyślano z początkiem tego roku. Z takim wnioskiem wystąpił i starania o powodzenie ambitnego zamiaru podjął obecny prezes Tadeusz Pędziwiatr.

Uroczystość przekazania samochodu do użytku stała się okazją do uhonorowania najbardziej zasłużonych strażaków i przyjaciół jednostki z Przedłęcza. Złote medale „Za zasługi dla pożarnictwa” otrzymali: Henryk Matyszewski, Władysław Iszczek, Andrzej Golczyk, Józef Przezak, Grzegorz Szala, Jarosław Machała i ks. proboszcz parafii Godynice Sławomir Kostrzewa, a srebrne: Bogdan Grzanka, Bogusław Major, Andrzej Olszewski, Andrzej Przezak, Jerzy Pędziwiatr, Piotr Salomon, Kazimierz Wyglądacz, Alina Pędziwiatr, Irena Pietryga, Grażyna Chojka i Jadwiga Golczyk. Brązowe wręczono 12 osobom, a odznakę „Wzorowy strażak” – trzynastu.

Autor artykułu: (pg)

Prezydent nauczycielom

Wednesday, October 17th, 2001

Z okazji Dni Edukacji Narodowej wyróżniających się pedagogów uhonorował także prezydent miasta Sieradza. Na uroczystości zorganizowanej w ramach obchodów 40-lecia powstania Szkoły Podstawowej nr 4 w Sieradzu nagrody otrzymali: Jacek Goc, Halina Kozera i Maria Bęś (SP nr 4), Małgorzata Bartkowiak (SP nr 9), Katarzyna Fontowicz (Przedszkole nr 4), Aneta Jaros (Przedszkole nr 15), Agnieszka Jarzębowska i Wojciech Kula (SP nr 10), Krzysztof Klimas (Gimnazjum nr 1), Ewa Kozłowska (SP nr 1), Agata Owczarek (Przedszkole nr 5), Barbara Plichta (SP nr 7) i Izabela Żuberek (SP nr 6). Dodatkowe wyróżnienia za pracę w komisjach kwalifikacyjnych otrzymali: Grzegorz Pipia i Tomasz Olejnik.

Autor artykułu: (pg)

To był sprawdzian dla całej szkoły

Wednesday, October 17th, 2001

Uczniowie trzecich klas Publicznego Gimnazjum z Wolborza przystąpili do próbnych egzaminów z pewną tremą
Do tegorocznych egzaminów przystąpiło w gimnazjum 120 uczniów. Przez dwie godziny prezentowali swoją wiedzę w trzech salach.

O tym, że pisać będą test z przedmiotów humanistycznych lub matematyczno-przyrodniczych, wiedzieli już wcześniej. O wyborze tematyki dowiedzieli się dopiero wczoraj rano.

– Podzieliliśmy uczniów na dwie grupy – powiedziała nam Bogumiła Badek, dyrektor gimnazjum. Zastosowaliśmy najprostszy sposób podziału, według numeracji ławek szkolnych.

Choć wyniki egzaminu nie będą mieć wpływu na bieżącą ocenę umiejętności i wiedzy uczniów, to i tak będzie to sprawdzianem ich wiedzy.

– Prace przesłane zostaną do ZSP nr 1 w Piotrkowie, i tam ocenione będą przez obiektywne jury – mówi Bogumiła Badek. Bardzo interesują nas te wyniki. Będzie to, być może, obraz pewnych niedoskonałości, na które powinniśmy zwrócić baczniejszą uwagę w naszej najbliższej pracy.

Podobne egzaminy prowadzono w innych szkołach. Egzamin w Gimnazjum nr 2 w Piotrkowie pisało 138 osób. Jak powiedziała nam wicedyrektor Sylwia Gala, która jest polonistką, egzamin był trudny. Aby dobrze odpowiedzieć na wszystkie pytania, to czas egzaminu powinien być dłuższy. Uczniowie sobie poradzili, gdyż wcześniej trwały przygotowania do tego egzaminu. Pytania z fizyki obejmowały wiedzę wykraczającą poza naukę w gimnazjum.

Autor artykułu: (ss)

Mało szkodliwy handel lekami

Tuesday, October 16th, 2001

Na Górniaku i Bałuckim Rynku handlarze z Polski i z Ukrainy sprzedają leki, choć prawo tego zabrania.

Z tekturowych pudełek między sprzedawcami warzyw i kwiatów można kupić między innymi amizepin (lek przeciwpadaczkowy), pramolan (lek przeciwdepresyjny), validol (na uspokojenie) i aspirynę.

Bazarowi sprzedawcy proponują także szereg innych leków: przeciwbólowe, na serce, na uspokojenie, na sen, na gorączkę.

– Muszę oszczędzać. Za tabletki na krążenie, które tutaj kosztują 30 złotych, w aptece musiałbym zapłacić 100 złotych – powiedział nam Ryszard B., rencista. – Biorę je od dwóch miesięcy i czuję się dobrze.

Kupowanie na bazarach lekarze nazywają „polską specjalnością”.

– Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, ile czynników wpływa na to, że jednemu lek pomoże, a innemu zaszkodzi – mówi dr Mirosława Wiese z kliniki ostrych zatruć w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi. – Co rusz trafia do nas chory z zatruciem amizepinem lub po przedawkowaniu pramolanu. Samobójcy też nie kupują leków w aptece, ale na bazarach, bo tam nikt niczego nie kontroluje, nie trzeba pokazywać recept.

– Zatrzymania osób handlujących lekami na łódzkich targowiskach zdarzają się dosyć często – mówi starszy posterunkowy Barbara Skowronek, z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. – Zwykle są karane grzywną, po jakimś czasie znowu wracają do tego procederu. Prokuratura umarza postępowanie przeciwko nim kierując się małą szkodliwością społeczną czynu. Mają wyroki pozbawiania wolności w zawieszeniu i na tym cała sprawa się kończy. Funkcjonariuszom powinien pomóc ktoś może z aptekarzy lub nadzoru farmaceutycznego, kto ma aktualny spis leków. Może dlatego, że do tej pory nie mieliśmy sygnału o poważnym zatruciu, problem trochę umyka.

– Zanim lek trafi do obrotu poprzez koncesjonowane hurtownie i apteki, przechodzi długotrwałe badania kliniczne i laboratoryjne, po czym podlega rejestracji – mówi Monika Laskowska, zastępca dyrektora departamentu gospodarowania lekiem w Ministerstwie Zdrowia. – Leki już dopuszczone do obrotu także są kontrolowane. Badany jest ich sposób przechowywania i dostarczania do aptek. Badana jest każda seria sprowadzona z zagranicy przez hurtownie farmaceutyczne. Można je sprzedawać tylko w aptekach lub placówkach wskazanych przez ministra zdrowia. W każdym województwie obowiązek kontroli dystrybucji leków ma wojewódzki inspektor farmaceutyczny w urzędzie wojewódzkim.
Choć za nielegalne sprzedawanie leków można trafić do więzienia nawet na dwa lata, nikt nie potrafił sobie przypomnieć takiego zdarzenia.

Autor artykułu: (jxb)

Odznaczenia i nagrody z okazji Dnia Edukacji Narodowej

Tuesday, October 16th, 2001

Senat Uniwersytetu Łódzkiego spotkał się wczoraj na nadzwyczajnym posiedzeniu z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Zasłużonym pracownikom tej uczelni wręczono odznaczenia i nagrody.

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał prof. Józef Matuszewski, a Krzyże Oficerskie profesorowie: Witold Broniewicz, Czesław Domański, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska i Tadeusz Szymczak.

Ponadto 4 osoby otrzymały Krzyże Kawalerskie, a 8 osób Złote Krzyże Zasługi. Wręczono też krzyże srebrne i brązowe, Medale Komisji Edukacji Narodowej oraz indywidualne i zespołowe nagrody rektora PŁ. Złotą Odznakę Związku Nauczycielstwa Polskiego odebrał prof. Kazimierz Bajor.

Honorowy gość uroczystości, prof. dr Armin Bohnet z Uniwersytetu w Giessen otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP. Prof. Karolowi Dejnie z UŁ Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski wręczono wcześniej w Warszawie.

Także wczoraj po blisko 4 tysiące złotych otrzymało w nagrodę za pracę 121 nauczycieli oraz dyrektorów łódzkich szkół. Pedagodzy zostali przyjęci w salach Pałacu Poznańskich przy ulicy Ogrodowej, zaś podziękowania składał i dyplomy wręczał Krzysztof Panas, prezydent Łodzi.

Autor artykułu: (rok)

Więckowskiego prawie jak nowa

Tuesday, October 16th, 2001

Wczoraj pracownicy firmy „Kral Bis” zakończyli wymianę nawierzchni na ul. Więckowskiego (na odcinku od ul. Zachodniej do Żeromskiego). Z jezdni zniknęły „przeszkody” i można poruszać się swobodnie. Drobne utrudnienia w ruchu mogą być jeszcze spowodowane wymianą chodników wzdłuż ulicy, ale do jutra wszystko ma być skończone.
Oto miejsca, gdzie kierowcy natkną się na korki albo utrudnienia w ruchu.

Wymiana nawierzchni al. Kościuszki (na odcinku od 6 Sierpnia do Struga). Koniec prac – 19 października.

Remont węzła komunikacyjnego Narutowicza – Kopcińskiego. Ulicą Kopcińskiego (od ronda Waryńskiego do ul. Zelwerowicza) w obie strony jeździmy jedną jezdnią. Zamknięta dla ruchu jest ul. Narutowicza (od ul. Matejki do Kopcińskiego).

Remontowana jest ul. Retkińska (na odcinku od ul. Krzemienieckiej do al. Wyszyńskiego). Koniec prac – 30 października.

Wymiana torowiska tramwajowego na al. Włókniarzy (na odcinku od ul. Legionów do Srebrzyńskiej). Koniec prac – 30 października.

Modernizacja wodociągu na ul. Wólczańskiej (na odcinku od ul. Pabianickiej do al. Mickiewicza). Miejscami w obie strony jeździ się jedną jezdnią. Koniec prac – 31 października.

Wymiana nawierzchni na al. Sikorskiego (na odcinku od ul. Zgierskiej do Świtezianki). Ruch w obie strony odbywa się jedną jezdnią. Koniec prac – 31 października.

Modernizacja skrzyżowania Rzgowska/Chóralna – w obie strony jeździmy jedną jezdnią. Koniec prac – 31 października.

Remont gazociągu na ul. Kniaziewicza – ulica jest nieprzejezdna. Koniec prac 30 października.

Wymiana nawierzchni na ul. Łąkowej (na odcinku od ul. Kopernika do al. Mickiewicza). Koniec prac 20 października.

Autor artykułu: (mp.)

Szczęście mieli w tym nieszczęściu

Saturday, October 13th, 2001

Pod Piotrkowem autokar wiozący 48 turystów z Litwy zderzył się z bułgarską ciężarówką.

Wczorajszej nocy na drodze krajowej nr 1 Warszawa – Katowice litewski autokar wycieczkowy uderzył w jadącą przed nim ciężarówkę. Jedna osoba zginęła, kilka odniosło lekkie obrażenia. Problemem okazała się konieczność znalezienia tymczasowego lokum dla poszkodowanych.

Pięć minut po północy z czwartku na piątek, na trasie szybkiego ruchu w miejscowości Kargał Las (gm. Wola Krzysztoporska) autobus marki Neoplan wiozący grupę 48 turystów z Litwy, jadąc w kierunku Katowic, uderzył w tył ciągnika siodłowego marki Renault z naczepą. Ciężarówką kierował obywatel Bułgarii.

Na miejscu zginął 49-letni kierowca–zmiennik, który prawdopodobnie spał w niszy pojazdu obok prowadzącego autokar. Pasażerowie odnieśli niegroźne rany, głównie otarcia naskórka i potłuczenia. Udzielono im pomocy ambulatoryjnej.

– Pasażerowie mieli dużo szczęścia, że naczepa była pusta. Gdyby była załadowana towarem, autokar zostałby o wiele bardziej zmiażdżony – powiedział nam, tuż po zdarzeniu, jeden z kierowców tira, który utknął w korku.

Przyczyny wypadku nie zostały jeszcze dokładnie wyjaśnione. Kierowca autobusu był w szoku. Tłumaczył, że próbował wyprzedzać ciężarówkę, gdy ta zaczęła zjeżdżać na pas ruchu, którym jechał autokar. Niewykluczone też, że kierujący autobusem po prostu zasnął.

– Do zderzenia doszło najprawdopodobniej w wyniku nieuważnej obserwacji drogi przez kierowcę autobusu – powiedział nam sierżant sztabowy Rafał Bernatowicz z Sekcji Ruchu Drogowego piotrkowskiej komendy policji.

Po wypadku zrodził się problem – co zrobić z grupą Litwinów. Miasto – jak się okazało – nie dysponowało pieniędzmi, by zapłacić za ich nocleg. Ostatecznie, po przesłuchaniach z udziałem litewskiego tłumacza, udostępniono im świetlicę w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie.

– Musieliśmy ich gdzieś ulokować – mówi Rafał Bernatowicz. – Wczoraj około godz. 10 pojechali w dalszą podróż autokarem wypożyczonym, za pośrednictwem naszej komendy, od jednej z firm transportowych z Piotrkowa.

Autor artykułu: (oby)

Rewelacyjna Odra gościem Widzewa

Saturday, October 13th, 2001

W Chorzowie RKS Fameg gra o miejsce w pierwszej czwórce grupy B.

Największą niespodziankę ekstraklasy sprawiła Odra, która obok mistrzowskiej Wisły jest współliderem grupy A i jako jedyna zdobyła komplet punktów na swoim boisku (bilans goli w Wodzisławiu 11-2).

Oczywiście na stadionach rywali rewelacja jesieni już tak nie błyszczy, ale też potrafiła wygrać w Zabrzu 3:1 czy zremisować w stolicy z Polonią 2:2. Właśnie Odra wystąpi w sobotę o godz. 17.30 w Łodzi na boisku przy al. Piłsudskiego 138 w Łodzi przeciw Widzewowi. W sierpniu łodzianie przegrali w Wodzisławiu 0:2 (gole: Sibika i Matyi).

Liczymy na lepszą frekwencję kibiców, którzy obejrzą ligowy debiut trenera Dariusza Wdowczyka w Widzewie. Pierwszy mecz pod jego wodzą w Pucharze Polski zakończył się wyeliminowaniem broniącej trofeum Polonii i przywróceniem wiary, że najgorsze jest już za widzewiakami. Ewentualny sukces pozwoliłby opuścić im ostatnie miejsce. Szesnastka ze środowego meczu oraz pozyskany z Amiki Nigeryjczyk Maxwell Kalu zbierze się w hotelu „Boss” i stamtąd przejedzie na mecz. Z pozostałymi zawodnikami zajęcia poprowadzi nowy asystent Leszek Iwanicki.

Są szanse na udany rewanż, gdyż Odra w Łodzi nie wygrała (kolejno: 2:1, 2:0, 2:0, 1:1, 4:1). Pucharowy mecz w Łodzi oglądał trener Ryszard Wieczorek, który liczy na to, że będą chcieli przypomnieć się łódzkiej publiczności: Kościuk, Jakubowski, Saganowski, Chałbiński i ekswidzewiak Dudek.

Widzew: Ludwikowski – Jop, Urbaniak, Rutka – Dubicki, Rachwał, Bogusz, Kaczmarczyk, Gula – Suchomski/Kalu, Zając

Odra: Bęben – Matyja, Kościuk, Dudek – Jakubowski, Sibik, Malinowski, Górski, Rocki – Sosin, Saganowski (Chałbiński)

W Chorzowie o godz. 16 tamtejszy Ruch podejmuje RKS Fameg. W ekstraklasie właśnie „niebiescy” byli pierwszą ofiarą beniaminka z Radomska (w I rundzie było 1:0, po golu Dziuby). Oba zespoły mają po 12 punktów i aspiracje do miejsca w pierwszej czwórce. Ewentualna przegrana praktycznie niweczy te ambitne plany. Dla trenera gospodarzy może oznaczać wyjazd do Łodzi. Chorzowian ma wzmocnić powrót Wosia, Palucha i… Terleckiego. Ale czy Sypniewski się ich przestraszy?

Autor artykułu: (bk)

Okradali skrzynki pocztowe i bankowe konta

Saturday, October 13th, 2001

Policjanci z Pabianic rozbili czteroosobowy gang, który specjalizował się w okradaniu skrzynek pocztowych. Złodzieje ukradli około 250 przesyłek, z których większość została odzyskana.

Zaczęło się od skargi mieszkanki Pabianic, której złodzieje oczyścili konto bankowe i zrobili debet w wysokości prawie 9 tys. zł. Centrala warszawskiego banku przysłała kobiecie zwykłym listem nową kartę do bankomatu. I tę właśnie kartę ukradli złodzieje, którzy – przedstawiając się jako pracownicy banku – zadzwonili do właścicielki konta i uzyskali od niej numer PIN. Droga do konta została otwarta. Złodzieje wybierali pieniądze w łódzkich i pabianickich bankomatach. W jednym z nich była zainstalowana kamera, z której obraz pomógł policjantom dotrzeć do podejrzanych o kradzieże.

Są nimi czterej młodzi mieszkańcy Pabianic: dobrze znany policji 16-letni Marcin, który przebywa w zakładzie poprawczym w Ignacewie, jego rówieśnik Przemek, a także
19-letni Łukasz P. i 17-letni Przemysław W. O losie najstarszych członków gangu zadecyduje sąd.

Autor artykułu: (wp)