Archive for September, 2001

Na każde wezwanie

Monday, September 24th, 2001

Otwarcie szpitalnego oddziału ratunkowego planuje, jak już informowaliśmy, dyrekcja Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie. Poważnie myśli się też o budowie lądowiska dla śmigłowców.

Oddział ratunkowy z salą operacyjną powstać ma w ciągu najbliższego półtora miesiąca. Trafiać tam będą pacjenci na przykład po wypadkach, potrzebujący natychmiastowej pomocy wprost z karetki pogotowia. To jedno z założeń usprawnienia pracy działu pomocy doraźnej w Piotrkowie. Drugim są plany budowy przy szpitalu wojewódzkim lądowiska dla śmigłowców ratownictwa medycznego.

– Jest ono bardzo potrzebne, gdy konieczny jest szybki transport poszkodowanych, np. w przypadku masowego wypadku na trasie – uważa Marek Konieczko, dyrektor Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie.

Miejsce na takie lądowisko przy szpitalu już jest. Ale przed jego wybudowaniem trzeba najpierw uzyskać zgodę władz lotniczych i załatwić wiele innych formalności. Poza tym potrzebne będą pieniądze na budowę. Skąd je wziąć? – Zewsząd – sugeruje dyrektor Konieczko. – Wszystkie samorządy powinny nam w tym pomóc.

Tymczasem liczba wyjazdów piotrkowskiego pogotowia ratunkowego systematycznie wzrasta. W ciągu siedmiu miesięcy tego roku lekarze pogotowia odnotowali aż 7.600 zachorowań. 423 razy wyjeżdżali do dzieci, ale aż 1.678 razy do wypadków (w tym 464 komunikacyjnych). Z czego to wynika?

– Wiele wezwań pogotowia to sprawy banalne, w których pacjenci powinni się zwrócić do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej – mówi dyrektor Konieczko. – Niektórzy wzywają karetkę do bólu brzucha, a w takich sytuacjach stajemy się przychodnią na kółkach.

Średni czas dojazdu karetki na terenie miasta wynosi do nagłego przypadku około 5 minut. Jeśli jest to wezwanie do jednej z gmin powiatu, dojazd wydłuża się do około 15 minut. Największe trudności z szybkim dotarciem do pacjenta są w gminach Aleksandrów i Czarnocin. Żeby tam dojechać potrzeba 30–35 minut. Zmorą ratowników jest zwłaszcza ulica Sulejowska. Problemem jest również zachowanie niektórych kierowców. Zdarza się, że urządzają sobie wyścigi z karetkami.

Piotrkowski dział pomocy doraźnej to także ambulatoria. W ciągu siedmiu miesięcy tego roku ambulatorium ogólne udzieliło 2.560 porad, a chirurgiczne przyjęło aż 4.700 pacjentów.

Personel działu pomocy doraźnej w Piotrkowie to 6 pielęgniarek anestezjologicznych, 10 ratowników medycznych, 16 sanitariuszy i 5 dyspozytorek. Pomocy udziela 30 lekarzy różnych specjalności.

Opinie o pracy pogotowia nie zawsze są jednak najlepsze. Ludzie wzywający pomocy oczekują jej natychmiast. Tymczasem często zarzucani są wieloma pytaniami dyspozytorki.

– Te pozornie bzdurne pytania zawsze służą temu, żeby jak najlepiej i najbardziej precyzyjnie ustalić okoliczności – wyjaśnia Marek Konieczko. – Od tego zależy, czy wyślemy właściwego lekarza, sprzęt, a w razie potrzeby wezwiemy straż pożarną, by uwolniła poszkodowanych.

Autor artykułu: (oby)

Tak głosowano w okręgu łódzkim

Monday, September 24th, 2001

Leszek Miller zdystansował wszystkich rywali w okręgu łódzkim we wczorajszych wyborach parlamentarnych.
W niektórych komisjach zdobył nawet kilkanaście razy więcej głosów, niż następna osoba na liście!

We wszystkich komisjach, przy których do późna w nocy czekali nasi dziennikarze, mandaty senatorskie zdobyli kandydaci SLD-UP: Zdzisława Janowska i Grzegorz Matuszak.

KOLUSZKI


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 6
ul. Budowlanych 8

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 

200

2. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 

55

3. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 

42

4. Jan Krychniak, PO 

34

5. Elżbieta Więcławska, PiS 

19

6. Korwin Kochanowski, LPR 

18

7. Piotr Strzembosz, PiS 

17

8. Feliks Binkowski, PSL 

13

9. Ewa Sowińska, LPR 

12

10. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 

12


Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska SLD-UP 

232

2. Grzegorz Matuszak SLD-UP

200


Łączna liczba głosów w komisji

642

Widzew


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 274

ul. Miedziana 1/3

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1.Leszek Miller, SLD-UP 

261

2.Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 

28

3.Jerzy Kropiwnicki, AWSP 

27

4.Elżbieta Więcławska, PiS 

17

5.Mirosław Drzewiecki, PO 

13

6.Iwona Śledzińska-Katarasińska – PO 

13

7. Zbigniew Kaniewski, SLD-UP 

13

8.Piotr Strzembosz, PiS 

11

9.Joanna Skrzydlewska – PO 

9

10. Kochanowski Korwin Piotr, LRP 

8


Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 

294

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 

235


Łączna liczba głosów w tej komisji 

620

Górna


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 181
ul. Astronautów 19

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 

358

2. Elżbieta Więcławska, PiS 

28

3. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO

28

4. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 

26

5. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 

24

6. Urszula Krupa, LPR 

21

7. Krzysztof Baszczyński, SLD-UP 

17

8. Jarosław Jagiełło, PiS 

16

9. Piotr Strzembosz, PiS 

15

10. Witold Rosset, UW 

14


Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 

397

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 

340


Łączna liczba głosów w tej komisji 

1588

POLESIE


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 259

ul. Florecistów 3 b

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 

448

2. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona

41

3. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 

37

4. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 

35


Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 

540

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 

396


Łączna liczba głosów w tej komisji 

992

ŚRÓDMIEŚCIE


Okręgowa Komisja Wyborcza nr 285
ul. Wigury nr 8/10

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 

444

2. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 

65

3. Piotr Strzembosz, PiS 

45

4. Jerzy Kropiwnicki, AWS 

40

5. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 

30

6. Andrzej Jędrzejczak, UW 

22

7. Barbara Sowińska, LPR 

9

8. Stanisław Siemiński PSL 

6

9. Piotr Kluszczyński, Alternatywa 

2

10. Jadwiga Dobruszek, PPS 

1


Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 

392

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 

390

POLESIE


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 229
ul. Andrzeja Struga 24

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:
1. Leszek Miller, SLD-UP 307

2. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 28

3-5 Jerzy Kropiwnicki, AWSP 26

Elżbieta Więcławska, PiS 26
Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 26

6. Piotr Korwin-Kochanowski, LPR 14

7. Mirosław Drzewiecki, PO 11

8. Piotr Strzembosz, PiS 10

9. Urszula Krupa, LPR 9

10. Elżbieta Jędrych, PO 7
Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 281

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 261
Łączna liczba głosów w tej komisji – 644

POLESIE


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 260
ul. Florecistów 3b

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 459

2. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 41

3. Elżbieta Więcławska, PiS 37

4. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 28

(w chwili oddawania gazety do druku liczenie głosów pozostałych kandydatów jeszcze trwało).

Kandydaci na senatorów
1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 527

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 470

Łączna liczba głosów w tej komisji – 969

BAŁUTY


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 30

ul. Łanowa 14

Najwięcej głosów uzyskali kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 487

2. Elżbieta Więcławska, PiS 49

3. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 41

4. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 28

5. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 36

6. Krupa Urszula, LPR 29

7. Andrzej Jędrzejczak, UW 12

8. Rosset Witold, UW 12

9. Kazimierz Kowalski, PSL 3

10 Irena Grzybek, PSL 3

Kandydaci na senatorów:

Zdzisława Janowska, SLD-UP 533

Grzegorz Matuszak, SLD-UP 451

Łączna liczba głosów w tej komisji – 1075

POLESIE


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 213
ul. Wapienna 17

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 365

2. Elżbieta Więcławska, PiS 42

3. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 29

4. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 29

5. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 23

6. Elżbieta Jędrych, PO 18

7. Piotr Strzembosz, PiS 14

8. Ewa Kralkowska, SLD-UP 13

9. Andrzej Jędrzejczak, UW 13

10. Mirosław Drzewiecki, PO 13

Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 396

2. Grzegorz Matuszak, SLD-UP 318

Łączna liczba głosów w tej komisji – 838

Brzeziny


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 3
ul. Reformacka 9

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 112

2. Jan Krychniak, PO 37

3. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 23

4. Krzysztof Misiak, LPR 20

5. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 9

6. Stefan Niesiołowski, AWSP 8

7. Urszula Krupa, LPR 7

8. Krzysztof Baszczyński, SLD-UP 7

9. Alicja Murynowicz, SLD-UP 6

10.Tomasz Piechota, PSL 6

Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska, SLD-UP 128

2. Michał Kasiński, AWSP 114

Łączna liczba głosów w tej komisji 337

Polesie


Obwodowa Komisja Wyborcza nr 268,
ul. Kusocińskiego 122a

Najwięcej głosów zdobyli kandydaci na posłów:

1. Leszek Miller, SLD-UP 478

2. Krzysztof Rutkowski, Samoobrona 43

3. Elżbieta Więcławska, PiS 41

4. Jerzy Kropiwnicki, AWSP 33

5. Iwona Śledzińska-Katarasińska, PO 32

6. Witold Rosset, UW 21

7. Marek Gumowski, PO 20

8. Piotr Strzembosz, PiS 19

9. Ewa Kralkowska, SLD-UP 19

10. Krzysztof Baszczyński, SLD-UP 17
Kandydaci na senatorów:

1. Zdzisława Janowska 572

2. Grzegorz Matuszak 470

Łączna liczba głosów w tej komisji – 1061

SENATOROWIE W OKRĘGU ŁÓDZKIM

Grzegorz Matuszak, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Łodzi, przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej. Socjolog, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Łódzkiego, zajmuje się badaniami nad nową klasą średnią.

Po raz pierwszy startował w wyborach parlamentarnych. Zawsze deklarował, że woli samorząd. W łódzkim zasiada już trzecią kadencję – od 1990 roku.

Zdzisława Janowska urodziła się 16 grudnia 1940 r. Mieszka w Łodzi. Jest członkiem rady programowej Unii Pracy. Była senatorem III kadencji w latach 1993 – 1997. Jest profesorem UŁ, gdzie kieruje Zakładem Zarządzania Personelem. Ma syna i dwie wnuczki. Uwielbia chodzić po górach i jeździć na nartach. Jest kibicem sportowym. Jej dyscypliny to lekka atletyka i koszykówka.

Autor artykułu:

Z trzeciej strony – Jerzy Witaszczyk

Friday, September 21st, 2001

Nie ma cudów!

Wczoraj okazało się, że Marek Belka, minister finansów w gabinecie cieni SLD-UP, nie jest cudotwórcą, do czego się przyznał. Żadnej Kany Galilejskiej w polskich finansach nie będzie. Z tego co Belka powiedział na konferencji prasowej, wynika, że nie możemy oczekiwać cudu rozmnożenia dochodów budżetowych. Wręcz przeciwnie, Polaków czeka zaciskanie pasa i to takie, że wielu osobom zabraknie w tym pasie dziurek.

Jeśli górna granica przyszłorocznego deficytu nie przekroczy 40 miliardów złotych, to prosty rachunek wskazuje, że na głowę statystycznego Polaka wypadnie – bagatela – tysiąc złotych.

Proszę jednak wziąć pod uwagę, że powyższe wyliczenie to prawda statystyczna. Prawdziwa prawda jest pięć razy gorsza, bowiem do statystycznego wyliczenia użyłem wszystkich Polaków: od starców do osesków. Pominięci zostali tylko Polacy dopiero co poczęci, ale jeszcze nienarodzeni. Jeśli wyliczenia miałyby być prawdziwe, to należałoby uwzględnić w nich tylko Polaków jeszcze pracujących, czyli około 8 milionów ludzi. Wtedy na jednego wypada 5 tysięcy złotych. Dla jasności: nie do wzięcia, tylko do zapłacenia.

Jeśli dziś, w związku z niedzielnymi wyborami, ktoś Państwu będzie chciał wmówić, że jego partia ma sposób na bezbolesne załatanie dziury budżetowej, to zwyczajnie kłamie lub wierzy w cuda.

Czekam na Państwa opinie.

Autor artykułu: Jerzy Witaszczyk

Autobusy pojadą inaczej

Friday, September 21st, 2001

W związku z organizacją Wielkiej Parady Wolności dziś w godz. 15 – 20 częściowo zmienionymi trasami pojadą autobusy linii 74, 80, 83, 98.

Linie 74, 80, 83 – z Huty Jagodnicy, Maratońskiej i Szczecińskiej do skrzyżowania Wólczańska/Zamenhofa bez zmian, a następnie ulicami Wólczańską, al. Mickiewicza, Piłsudskiego, Kilińskiego, Nawrot i dalej właściwymi trasami.

Linia 98 – z Janowa do skrzyżowania Piłsudskiego/Sienkiewicza bez zmian, a następnie ulicami Sienkiewicza, Tuwima, Struga, Wólczańską, Mickiewicza i dalej właściwą trasą.

Zmiany obowiązują w obu kierunkach jazdy.
Na czas trwania imprezy przystanki Mickiewicza – „Central” (w kierunku zachodnim) i Nawrot – Piotrkowska będą zawieszone. Przystanek Nawrot – Kilińskiego będzie przeniesiony za skrzyżowanie z ul. Kilińskiego.
W godz. 20 – 21 zaplanowano przemarsz uczestników do Hali Sportowej. W związku z tym częściowej zmianie ulegnie trasa autobusu linii 95.

Linia 95 – z Warszawskiej do skrzyżowania al. Kościuszki/Struga bez zmian, a następnie ulicami Struga, Wólczańską, al. Mickiewicza, Piotrkowską i dalej właściwą trasą. Zmiana obowiązuje w obu kierunkach jazdy.

W związku z zakończeniem robót na ulicy Franciszka (od ulicy Basenowej do Czahary) autobus linii 61 wrócił na właściwą trasę.

Autor artykułu: (mp)

Uratują beczki

Friday, September 21st, 2001

Nie mamy dobrych informacji… Zanim artyści zrobią happening, musi być remont.

Renowacja rozsypujących się Beczek Grohmana, przy ulicy Targowej 46, będzie według rzeczoznawców z Politechniki Łódzkiej kosztować 400 tys. zł.

Pieniądze mają wyłożyć w przyszłym roku firmy Mosaicon i Atlas, a także fundacja „Księży Młyn” i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Koszt rekonstrukcji hali przylegającej do beczek wyniesie 33 miliony złotych. Od 1997 roku obiekt znajduje się na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej SA.

Grohmanowskie beczki zachwyciły już wielu turystów i artystów, odwiedzających sąsiadującą z nimi szkołę filmową. Odnowione mogłyby służyć artystom. W przestronnych halach starej żakardowej tkalni studenci mogliby kręcić etiudy, malarze i fotograficy prezentować zdjęcia i obrazy. To również doskonałe miejsce na teatralne happeningi.

Autor artykułu: (jxb)

Dłużnicy zmarzną

Thursday, September 20th, 2001

Wprawdzie ciepło dotrze do bloków Spółdzielni Mieszkaniowej Nowa w Pabianicach, ale…

Bloki Spółdzielni Mieszkaniowej Nowa też będą ogrzewane. Umowę w tej sprawie zawarto wczoraj podczas rozmów prezesa spółdzielni z władzami miasta.

Kłopoty Nowej polegają na sporym zadłużeniu i wniosku banku o ogłoszenie jej upadłości. Spółdzielnia jest też winna pieniądze (niecałe 80 tys. zł) Zakładowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, który – jako jednostka budżetowa miasta – ogrzewa pabianickie mieszkania. To właśnie ten dług sprawił, że ZGKiM gdy zaczął ogrzewać spółdzielcze bloki i komunalne kamienice, pominął jedynie spółdzielnię Nową. Jak jej szefowi udało się przekonać samorząd o włączeniu ciepła?

– Prezes Nowej zobowiązał się – wyjaśnia Wiesław Madejski, wiceprezydent Pabianic – że dług główny będzie spłacany w ratach, iż należności zostaną zabezpieczone wekslem i że na bieżąco będzie regulował opłaty wobec ZGKiM. Jeśli nie, to dostawy ciepła zostaną natychmiast przerwane.

Dług Nowej wobec ZGKiM to między innymi efekt tego, że lokatorzy spółdzielni zalegają z opłatami (niektórzy winni są jej 8 tys. zł). Stąd kontrakcja władz Nowej: sprawy tych, którzy mimo monitów nadal nie będą płacić, trafią do sądu. Ponadto dłużnikom będzie wyłączane ogrzewanie, co – jak zaznacza wiceprezydent Madejski – technicznie jest możliwe.

Autor artykułu: (wp)

Statuetka za biustonosze

Thursday, September 20th, 2001

Duże wyróżnienie spotkało firmę „Alles” z Głowna, jednego z najbardziej znanych producentów bielizny damskiej w okolicach Łodzi. Przedsiębiorstwo otrzymało statuetkę pierwszej edycji ogólnopolskiego konkursu Polski Sukces, któremu patronuje Ministerstwo Gospodarki. W podobny sposób wyróżniono jeszcze 14 polskich firm.

– Jesteśmy jedyną firmą z województwa łódzkiego i jedyną polską firmą bieliźniarską, która otrzymała taką statuetkę. Kapituła brała pod uwagę przedsiębiorstwa z polskim kapitałem i wyróżniające się dużym wzrostem obrotów – mówi Edyta Wojciechowska, pełnomocnik ds. marketingu firmy.

W ubiegłym roku „Alles” zwiększył obroty prawie o 40 proc. Firma powstała dziewięć lat temu i stale się rozbudowuje. Początkowo zatrudniała tylko 10 osób. Teraz ma już 150 pracowników. Jeszcze w tym roku, obok siedziby przy ul. Ściegiennego, zostanie otwarta nowa hala produkcyjna. Niedawno firma otrzymała certyfikat Instytutu Onkologii w Warszawie. To efekt wprowadzenia na rynek bielizny dla kobiet po mastektomii.

Autor artykułu: (mał)

Cegły czekają na budowniczych

Thursday, September 20th, 2001

Czy uda się wreszcie zbudować aleksandrowską pływalnię?
Zanosi się na przełom w budowie krytej pływalni w Aleksandrowie. Zgromadzono górę cegieł, Urząd Kultury Fizycznej i Sportu obiecał 850 tys. zł, w „czynie społecznym” wykopano dół pod nieckę basenu i… nic się nie dzieje, bo unieważniono przetarg. Dzisiaj po raz drugi zostaną otwarte oferty wykonawców.

– Jest ich ponad 20. W poniedziałek powinien zostać wyłoniony wykonawca. Później trzeba czekać dwa tygodnie na uprawomocnienie się decyzji. Oby tylko tym razem nikt nie protestował – mówi Kazimierz Bukszyński, prezes fundacji „Sport i szkoła”, która prowadzi inwestycję.
Prace budowlane powinny się zacząć w wakacje. Kilka miesięcy temu przeprowadzono pierwszy przetarg. Biorąca w nim udział firma z Katowic, której oferta została odrzucona, odwołała się do sądu. W efekcie przetarg unieważniono. Spowodowało to poślizg już na starcie. Tymczasem dla fundacji strata każdego tygodnia może oznaczać problem finansowy.

– UKFiS obiecał nam 850 tys. zł. Pieniądze otrzymamy, jeśli sami zainwestujemy podobną kwotę. Dotację musimy jednak wykorzystać w tym roku. Inaczej pieniądze przepadną – tłumaczy Kazimierz Bukszyński.

Pomoc budowniczym basenu zaoferował nie tylko UKFiS. Od kilku miesięcy w Aleksandrowie składowane są materiały budowlane, które nieodpłatnie przekazują różne firmy. Wartość tych darowizn dawno przekroczyła 500 tysięcy złotych. W sumie dary ofiarowało 21 firm, w tym część z odległych miast, m.in. z Kujaw i Śląska.

Ostatnio przywieziono dwa tiry cegieł od firmy „Jopek” z Bytomia. Do rozpoczęcia prac przygotowany jest także plac przy ul. Bankowej, na terenie Zespołu Szkół Sportowych. W ubiegłym roku wykopano tu dół pod nieckę. W ostatnie wakacje zburzono stary budynek szkolny, stojący na placu. Aleksandrowski basen ma być podobny do tego w Ozorkowie. Główną atrakcją będzie długa zjeżdżalnia. Koszt inwestycji szacuje się na 9 mln zł.

Autor artykułu: (mał)

Nasze firmy dynamiczne

Wednesday, September 19th, 2001

Firmy z Łodzi i regionu łódzkiego – LG Petro Bank, Zakład Energetyczny Łódź-Teren, East-West Spinning, Atlas, Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów, Bełchatowskie Zakłady Przemysłu Gumowego Stomil, Amcor Polska, Zakłady Farmaceutyczne Polfa Łódź, Fabryka Firanek i Koronek „Fako” oraz Zakłady Przemysłu Pasmanteryjnego „Lenora” – są na liście 300 najbardziej dynamicznych polskich przedsiębiorstw.

Zestawienie sporządzono na podstawie badań Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. Kryteria ułożono tak, by wyłonić firmy, które będą miały największe szanse na sukces po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Jutro premier Jerzy Buzek wręczy dyplomy przedstawicielom najlepszych zakładów. 

Autor artykułu: (z.ch.)

Za to jest weselej

Tuesday, September 18th, 2001

Po czterech latach sprawowania władzy przez AWS, bez obawy popełnienia pomyłki, można stwierdzić, że rząd Jerzego Buzka nie sprawił nam zawodu i zrobił wszystko, aby zachować polską normę: nie jest lepiej, jest za to weselej.

Jak doniosło „Życie Warszawy”, Ministerstwo Zdrowia odwołało dyrektora Instytutu Leków prof. Aleksandra Mazurka. Normalne. Bywa, że odwoływani są ci, co myślą inaczej. Na miejsce Mazurka ministerstwo powołało co prawda magistra socjologii, ale za to po kursach psychoterapeutycznych. Jak twierdzą w Łodzi, jest on także fachowcem od leków, gdyż pracował w hurtowni farmaceutycznej.

Niestety, rada naukowa Instytutu Leków nie poznała się na tej nominacji i ją oprotestowała. Uczeni wyszli z fałszywego założenia, że skoro nawet w czasach rządów „ciemniaków” instytutem kierował profesor farmacji, to teraz też powinien. Instytut bowiem nie zajmuje się hurtowym handlem lekami, tylko ich zatwierdzaniem do użytku.

Riposta ministerstwa na protest uczonych była błyskawiczna i zaskakująca: dwaj urzędnicy wynieśli drzwi od gabinetu poprzedniego dyrektora!

Na pytanie, dlaczego wynieśli te drzwi i co się z nimi stało, policja nie znalazła odpowiedzi. Jedno w tej sprawie jest pewne: po wymianie ekipy rządzącej minister zdrowia prof. Grzegorz Opala ma zagwarantowaną pracę jako autor scenariuszy do najlepszych polskich seriali telewizyjnych: „13. posterunek” i „Świat według Kiepskich”. Tam potrzebne są takie zaskakujące i logiczne puenty.

Czekam na Państwa opinie.

Autor artykułu: Jerzy Witaszczyk