Archive for June, 2001

Ermolenko przeciwko swoim

Saturday, June 23rd, 2001

Łódzkie Towarzystwo Żużlowe zmierzy się z TŻ Opole w niedzielę o godz. 17
W meczu dziesiątej kolejki pierwszej ligi żużlowej ŁTŻ spotka się z TŻ Opole. W pierwszym spotkaniu obydwu drużyn padł remis 45:45.
Do Łodzi z drużyną gości przyjedzie Sam Ermolenko, który w tym roku występuje w barwach TŻ Opole. W poprzednich sezonach startował w Łodzi, będąc najpopularniejszym żużlowcem drużyny. Obecnego klubu nie było stać na sprowadzanie Amerykanina mieszkającego w Anglii i dlatego podpisał kontrakt z opolskim klubem. Łódzkich działaczy czekają trudne rozmowy, bowiem wobec Ermolenki mają długi – 8 tysięcy funtów. A kasa ŁTŻ świeci pustami.
W Łodzi zobaczymy Adama Łabędzkiego, który także walczył o punkty dla łódzkiego klubu. Potem występował w Atlasie Wrocław, a ostatnio przeniósł się do Opola.
Dla łódzkiej drużyny mecz z TŻ oraz kolejny z Kolejarzem Rawicz (za dwa tygodnie, także na torze WAM) ma niebagatelne znaczenie. ŁTŻ zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i w razie porażek jego sytuacja będzie bardzo trudna.
W składzie łódzkiej drużyny wystąpią: jJrosław Łukaszewski, Piotr Rembas, Robert Nagy, Mariusz Puszakowski, Marek Hućko oraz Tomasz Zywertowski lub Łukasz Andrzejczak.
W porównaniu z poprzednim meczem zabrakło Olega Kurguskina i Wojciecha Dudy. Rosjanin powiedział, że ma zawody we własnym kraju i nie robiono mu przeszkód w wyjeździe, bowiem słabo zaprezentował się w poprzednim pojedynku. Z Dudy zrezygnowano.
– Był rozczarowany, że nie pojechał w pierwszym swoim biegu w Grudziądzu – mówi Tomasz Brzeziński, członek zarządu klubu. – Zdenerwowany rzucił plastronem i powiedział, że ma popsuty silnik i nie będzie jeździł.
Wczoraj po treningu na stadionie WAM zebrali się kibice ŁTŻ, którzy chcą ratować łódzki żużel. W niedzielę będą zbierać podpisy pod petycją do władz miasta o pomoc dla upadającego klubu. Jednocześnie zarząd stara się pozyskać sponsorów dla poszczególnych zawodników. Prawdopodobnie Jarosławowi Łukaszewskiemu pomagać będzie firma „Petecki”, a Markowi Hućce – „Gustpol”.
Obniżono ceny biletów i na niedzielny mecz za 15 złotych można nabyć bilet normalny, a za 10 – ulgowy. Wśród posiadaczy wejściówek rozlosowana będzie pralka, którą funduje „Art Dom”. Poszukiwani są także sponsorzy biegów. Można je wykupić po 100 zł.

Autor artykułu: (jusz)

Firmy ledwo dyszą

Saturday, June 23rd, 2001

Przedsiębiorcy domagają się przyspieszenia prac nad ustawą o samorządzie gospodarczym.

Zmian kodeksu pracy i polityki podatkowej, urealnienia kursu złotego, m.in. poprzez obniżenie stóp procentowych, a także szybkiego przygotowania ustawy o samorządzie gospodarczym domagają się działacze izb gospodarczych z regionu łódzkiego.
Prezesi izb z Kutna, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego i Skierniewic, zrzeszeni w Wojewódzkim Porozumieniu Izb Gospodarczych, mówili wczoraj o dramatycznej sytuacji przedsiębiorstw w kraju i w regionie łódzkim.
– 95 proc. firm jest na granicy bankructwa lub ratuje się kredytami – mówił Mieczysław Kozera, prezes ŁIPH. – Główną tego przyczyną jest brak samorządu gospodarczego, o który walczymy od wielu lat. W konsekwencji nie jesteśmy gospodarzami we własnym kraju. Handel oddaliśmy w obce ręce.
Skutkiem i dowodem załamania przemysłu i handlu w naszym regionie jest – przekonywali działacze izb – gwałtowny wzrost bezrobocia. W końcu I kwartału bezrobocia w województwie łódzkim wynosiło 16,8 proc. – o jeden procent więcej niż w kraju. Najgorzej jest w powiatach: zgierskim (23,3 proc.), tomaszowskim (23,2 proc.) i kutnowskim (21,4 proc.). Wpływ na to mają, zdaniem pracodawców, nieelastyczne zapisy kodeksu i wysokie koszty pracy.
– Związki zawodowe rządzą krajem od lat – mówił Mieczysław Kozyra – jak nie jedne, to drugie. My wypracowaliśmy dochód, postawiliśmy Polskę na nogi, ale nic nie mamy do powiedzenia na temat kodeksu pracy czy podatków. Jesteśmy tylko kontrolowani, ścigani i poniżani. Zagrożeniem dla wielu firm są też kontrole budowlane. Żądanie natychmiastowego dostosowania pomieszczeń gospodarczych do norm nowego prawa budowlanego może być nie do zrealizowania dla 30 procent firm.
Przedsiębiorcy domagają się zmniejszenia podatków pośrednich i bezpośrednich, które „duszą” polską gospodarkę oraz uproszczenia przepisów podatkowych. Za niezbędne uważają też przeciwdziałanie załamaniu się eksportu poprzez osłabienie sztucznie zawyżonego kursu złotówki.

Autor artykułu: (pp)

Parzęczew świętuje!

Friday, June 22nd, 2001

Aż trzy dni będą się bawić mieszkańcy z okazji 580 rocznicy nadania Parzęczewowi praw miejskich. Honorowymi patronami zostali wojewoda Michał Kasiński i marszałek województwa Mieczysław Teodorczyk.
Oficjalne otwarcie obchodów nastąpi jutro o godzinie 17 nad zalewem. W sobotę na stadionie LKS Orzeł o godzinie 13.30 zacznie się przegląd orkiestr dętych. Później odbędą się dwa mecze, w których piłkarze Orła zmierzą się z oldbojami ŁKS Łódź i łódzkimi samorządowcami. Od godz. 18 rozpoczyna się nad zalewem wielka zabawa.
W niedzielę od godz. 12 żołnierze z jednostki w Leźnicy Wielkiej zaprezentują pokazy walki wręcz. Na godz. 14 zaplanowano występ Hanki Bielickiej i Jerzego Filara. Potem odbędzie się turniej piłki siatkowej.

Autor artykułu: (mał)

Koński weekend

Friday, June 22nd, 2001

BRATOSZEWICE (gm. Stryków). Niecodzienna impreza odbędzie się tu w najbliższy weekend. W sobotę o godz. 10 otwarta zostanie wystawa „Sobótki z koniem”, a pół godziny później odbędą się zawody w skokach przez przeszkody. Na wieczór zaplanowano ognisko.
W niedzielę o godz. 10 odbędzie się prezentacja koni. W południe rozpoczną się godzinne pokazy kaskaderskie. Później swoją ofertę przedstawią ośrodki hipoterapii. O godz. 14 nastąpi rozstrzygnięcie konkursu na ulubieńca publiczności, zaś o 14.30 rozpocznie się aukcja koni.

Autor artykułu: (mał)

W pabianickim ZRP nowy kierownik likwidator

Friday, June 22nd, 2001

Pabianicki Zakład Robót Publicznych ma nowego kierownika. Jerzy Wiśniewski został powołany na to stanowisko przez Zarząd Miasta. Poprzedni kierownik, który od wielu dni przebywał na zwolnieniu lekarskim, został zwolniony dyscyplinarnie. Władze miasta podejrzewają, że w swoim komputerze zakładowym dokonał podmiany podzespołów.
Nowy kierownik ZRP stanie się wkrótce jego likwidatorem. Z powodu olbrzymiego zadłużenia zakład zakończy swoją działalność. Projektem uchwały w sprawie likwidacji ZRP radni zajmą się na najbliższej sesji 27 czerwca.

Autor artykułu: (wp)

Co dalej ze szkołą?

Thursday, June 21st, 2001

Pracownicy Zespołu Szkół Budowlanych nr 2 są zaniepokojeni. Dowiedzieli się, że szkoła może zostać zlikwidowana. Obawiają się więc, że stracą pracę. Wczoraj spotkali się w tej sprawie z Bogdanem Wojakowskim, dyrektorem Wydziału Edukacji UMŁ.
– Pracownicy szkoły zaniepokoili się, kiedy otrzymali informację, że placówki nie ma w planowanej sieci szkół ponadgimnazjalnych. Dyrektor Wojakowski przekonywał nas, że szkoła ma zostać przekształcona w liceum profilowane. Wiele sygnałów wskazuje, że nie ma racji – mówi Jan Lipiński, przewodniczący Regionalnej Sekcji Oświaty NSZZ „Solidarność” Ziemi Łódzkiej.
Podczas spotkania pracownicy ZSB nr 2 zaproponowali, że opracują własny plac przekształcenia placówki i przedstawią go do zaopiniowania pracownikom wydziału edukacji. – Planujemy, aby zespół szkół budowlanych przekształcić w zespół szkół ponadgimnazjalnych. W jej skład weszłoby liceum profilowane w zakresie budownictwa i szkoła zawodowa – powiedział nam Jan Lipiński. Jakie losy czekają ZSB nr 2 decyzja zapadnie do 31 sierpnia.

Autor artykułu: (k)

Precyzyjnie odmierza czas

Thursday, June 21st, 2001

Akcja „Dziennika Łódzkiego – Wiadomości Dnia”: przegląd łódzkich rzeźb – zdobią czy szpecą?

– Moje pierwsze wspomnienie związane z Łodzią, to zegar słoneczny w parku Staromiejskim. Przyjechałem znów po latach nieobecności w moim mieście i z ulgą zobaczyłem, że zegar nadal precyzyjnie odmierza czas. Chciałbym się dowiedzieć czy jest to dzieło sztuki, czy tylko ozdoba? – list tej treści otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników.
„Zegar słoneczny” ustawiony na skwerze w parku Staromiejskim to kompozycja rzeźbiarsko-architektoniczna, której autorem jest prof. Andrzej Jocz z łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych.
Przypomnijmy, że słynne „Czółenka” stojące w tej chwili przed budynkiem Dworca Łódź Kaliska również są dziełem profesora.
Kompozycja „Zegar słoneczny” powstała w latach 1973–1975 i była jedną z pierwszych realizacji plenerowych w Łodzi prof. Jocza.
Na szczęście park otoczony jest troskliwą opieką (niedawno wymieniono w nim latarnie) i rzeźba odmiarzająca łodzianom czas w słoneczną pogodę też jest w dobrym stanie.
List naszego kolejnego Czytelnika świadczy o tym, że podobnych rzeźb-konstrukcji, do których są Państwo przywiązani powinno być w mieście więcej. Ta na pewno jest potrzebna skoro budzi tak miłe wspomnienia.
Nasza akcja wciąż trwa, dlatego prosimy Czytelników o opinie na temat znanych im nawet tych mało popularnych i zapomnianych osiedlowych rzeźb i konstrukcji, czy jeszcze wciąż zdobią, czy może już szpecą? Każdy sygnał od Państwa dokładnie sprawdzimy i opublikujemy. Mamy nadzieję, że wspólnie uda nam się choć częściowo zmienić wizerunek Łodzi.

Autor artykułu: (mp.)

Na rondzie Insurekcji Kościuszkowskiej jazda z remontami

Thursday, June 21st, 2001

W kolejnym punkcie Łodzi rozpoczęły się roboty drogowe. Tym razem firma drogowa Unidro swój ciężki sprzęt sprowadziła na rondo Insurekcji Kościuszkowskiej u zbiegu ulic Kilińskiego i Broniewskiego.
– Rozpoczęliśmy wymianę zniszczonej nawierzchni jezdni i krawężników – powiedział Zbigniew Stachowicz, prezes Unidro.
– Nie planujemy ani przebudowy tego odcinka, ani żadnych innych zmian. Po zakończeniu robót rondo pozostanie w niezmienionej formie.
Prace są poważne, ale jak zapewnia prezes Stachowicz, będą prowadzone etapami, by w jak najmniejszym stopniu utrudnić ruch pojazdów w mieście.
– Nie zamknęliśmy całego odcinka remontowanej ulicy, ale czasowo nieprzejezdne będą jej poszczególne fragmenty – twierdzi.
Zakończenie prac przewidziano na 19 lipca, ale być może uda się zrobić to wcześniej. Wszystko będzie zależało od tego, na co natrafią ekipy remontowe, kiedy „zdejmą” starą nawierzchnię. Kierowcy jadący w tamtą stronę powinni zwracać baczną uwagę na zmiany w organizacji ruchu.

Autor artykułu: (mp.)

Radni chcą do sieci

Wednesday, June 20th, 2001

Łódzcy radni chcieliby, aby na stronie internetowej Urzędu Miasta Łodzi znajdowało się więcej informacji dotyczących pracy rady miejskiej. Z postulatem takim chcą wystąpić do prezydenta Łodzi.
– Na stronach UMŁ można znaleźć jedynie uchwały rady i nazwiska radnych. Daremnie można tam szukać wiadomości o pracach komisji lub treści interpelacji, a przecież wiele z nich składanych jest w imieniu mieszkańców miasta. Serwisy internetowe innych miast zawierają znacznie więcej wiadomości. Na stronie Szczecina umieszczono nawet mapkę z oznaczeniem, gdzie siedzą poszczególni radni podczas sesji. Zdecydowanie należy wzbogacić stronę UMŁ o wiadomości dotyczące pracy radnych – twierdzi Adam Stefan Lepa, radny AWS.
Podobnego zdania są radni SLD.

– Urząd Miasta Łodzi otrzymuje nagrody za najlepszy serwis internetowy. Dziwi mnie, że jest w nim tak mało wiadomości dotyczących pracy radnych – powiedziała nam Iwona Bartosik, radna SLD.

Według Grzegorza Matuszaka, przewodniczącego łódzkiej Rady Miejskiej, wymóg jawności prac samorządu jest wystarczająco realizowany przez media.

– Jeśli chodzi o dokonania poszczególnych radnych, właściwszym wydaje się, aby sami zainteresowani zakładali swoje strony internetowe. Wszelkie uchwały, stanowiska komisji i interpelacje zainteresowani mogą otrzymać w urzędzie. Nie wiem, czy umieszczanie ich na stronach Urzędu Miasta Łodzi byłoby korzystną propozycją dla internautów – powiedział nam.

Autor artykułu: (k)

Grzeją w ogródku!

Wednesday, June 20th, 2001

Deszczowa i chłodna aura znowu psuje szyki właścicielom ogródków gastronomicznych na Pietrynie.

Ogródki piwne przy ulicy Piotrkowskiej nie mają szczęścia do pogody.
Deszcze i chłody odstraszają klientów. Konsumenci chcąc wypić piwo lub coś zjeść wolą wejść do ciepłego lokalu. Restauratorzy ponoszą jednak koszty utrzymania ogródków i wynagrodzenia ich pracowników.
Wielu właścicieli szuka sposobu na przyciągnięcie ogródkowych klientów.
W pubie w pobliżu pasażu Rubinsteina poustawiano grzejniki gazowe. Jeśli robi się zimno, na życzenie klientów są one uruchamiane. Ogródek jest na podwórku, więc wiatr nie przeszkadza specjalnie gościom.
W pubie „Łódź-Kaliska” próbowano przerobić wybudowaną przed 5 laty konstrukcję ogródka, aby lepiej chroniła gości przed niepogodą. Niestety, nie udało się. Obudowanie ogródka wymagałoby instalacji klimatyzacji, a to ogromne koszty. Na domiar złego, od tego roku zakazano w ogródkach „puszczania” muzyki, co dodatkowo zniechęca klientów do przesiadywania w ulicznej konstrukcji.
W najlepszej sytuacji są ogródki porządnie zadaszone lub z opuszczanymi foliowymi ścianami. Nowy piwny ogródek w okolicy „Siódemek” od razu został zaprojektowany na niepogodę. Tam nawet wtedy, gdy pada deszcz i wieje, w środku jest dość przytulnie. Ogródek z opuszczanymi ścianami posiada m.in. pizzeria „Quattro”.
Prognozy pogody na lato nie są pomyślne. Restauratorzy, którzy nie mają możliwości „ocieplenia” ogródków, liczą jednak, że aura w końcu się zmieni i pozwoli odrobić straty.

Autor artykułu: (aro)