Za kilka dni do łódzkiego hospicjum dla dzieci trafi kolejny, trzeci respirator, umożliwiający oddychanie dzieciom, cierpiącym na chorobę mięśni. Łódzkie hospicjum dziecięce jest jedyne w kraju, które posiada takie urządzenia.
Dzięki respiratorowi dziecko nie musi przebywać w szpitalu i może być w domu. Prawdopodobnie urządzenie należące do hospicjum trafi w najbliższym czasie do domu rocznego Tobiasza spod Łodzi, który już pół roku przebywa w szpitalu przy Spornej.
– Zakup respiratora był możliwy dzięki pieniądzom, jakie zebraliśmy podczas występów rewii hawajskiej w Łodzi we wrześniu ubiegłego roku – mówi dr Piotr Stengert, prezes hospicjum. – Na nasze konto wpłynęło wówczas około 42 tysiące złotych. Respirator amerykańsko-brytyjskiej firmy kosztował ponad 8 tysięcy dolarów.
Łódzkie hospicjum ma pod opieką domową 18 nieuleczalnie chorych dzieci i 28 rodzin w całym regionie. Pomaga także rodzinom, które straciły dziecko.
Od początku roku trwa akcja zbierania pieniędzy na sprzęt dla hospicjum. Potrzebne są m.in. ssaki, pozwalające usuwać nadmiar wydzieliny z dróg oddechowych, materace przeciwodleżynowe, strzykawki automatyczne do podawania leków, pompy do kroplówek.
Wpłaty można kierować na konto bankowe: Bank Pekao SA III o/Łódź, nr 10801196-24282-27006-801000.
Autor artykułu: lesz