Karp jak magnes


Ryby będą nieprzyzwoicie tanie. Rozpoczyna się walka o „świątecznego” klienta. Hipermarkety przyciągać go do siebie będą między innymi ceną karpia. Jak wynika z naszych ustaleń, karpie w wielkich sklepach mogą być sprzedawane poniżej cen zakupów. Karpiowy dumping będzie działał na klientów jak magnes!

– Karp kosztuje u mnie w detalu 8 zł za kilogram, a w hurcie 7 zł – mówi Tadeusz Michaś, producent z Bełdowa pod Aleksandrowem Łódzkim. – Już w minionym roku markety usiłowały wynegocjować u mnie ceny 6 zł za kilogram. W tym roku się nie ugnę, gdyż ryb, przez zimne lato, jest mniej o 20 procent. Niektórzy producenci, którzy mają nóż na gardle, godzą się na warunki hipermarketów. Z doświadczenia wiemy, że markety zastosują przed świętami ceny dumpingowe, więc klient wyda najwyżej 5 zł za kilogram.

Próbowaliśmy dowiedzieć się wczoraj o ceny świątecznego karpia planowane w hipermarketach. Niestety, informacje te są tajne, w obawie przed konkurencją. Rzecznicy prasowi zapowiadali „bardzo dobre ceny”. Zapewniali jednak, że nie będą to ceny poniżej kosztów zakupu. W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta powiedziano nam, że praktyki stosowane przez hipermarkety raczej nie naruszają ustawy antymonopolowej. Ze strony konsumenta problemu nie ma żadnego, takie ceny dla marketów to marny interes, niskie ceny można by potraktować jako akcje promocyjne, do których mają prawo, a ponieważ trwają krótko nie eliminują konkurencji z rynku.

– Od dwóch lat grudzień nie jest już dla nas okresem żniw – mówi sprzedawca ze sklepu rybnego z ulicy Armii Krajowej. – Co z tego, że popyt na karpie wzrasta w grudniu w porównaniu ze zwykłym miesiącem prawie o sto procent? Ludzie pójdą po ryby do hipermarketów. Tam karpie będą kosztować przed świętami nawet o połowę mniej niż w sklepach i na targowiskach.

Teraz kilogram karpi kosztuje w sklepach około 10 złotych. Handlowcy w sklepach twierdzą, że u nich przed świętami spadnie niewiele, może do 7–8 zł. Czyli do… ceny obecnie obowiązującej w hipermarketach. Na przykład w Tesco kilogram patroszonych karpi kosztuje 6,99 złotego.
Wielka sprzedaż karpi rozpocznie się tydzień przed świętami. Ryby są już odłowione z dużych, głębokich stawów i czekają na odbiór w wodnych magazynach.

Autor artykułu: (aro)

Comments are closed.