Åšpij koteczku, Å›pij…


Wielu wÅ‚aÅ›cicieli czworonogów, chcÄ…cych pozbyć siÄ™ dawnego pupila, kieruje swoje kroki nie do schroniska, a do lecznicy dla zwierzÄ…t. Tam domagajÄ… siÄ™ Å›miertelnego zastrzyku…

Nierzadko lekarz ze zdziwieniem sÅ‚ucha mglistych wyjaÅ›nieÅ„ co do powodu i rzekomej potrzeby wyeliminowania zwierzÄ™cia. Jeden pies np. przestaÅ‚ polować, a należy do rasy myÅ›liwskiej; inny urósÅ‚ wiÄ™kszy niż siÄ™ spodziewano; jeszcze inny za gÅ‚oÅ›no szczeka, albo po prostu… miaÅ‚ być Å‚adniejszy. Krótko mówiÄ…c – jest, a wÅ‚aÅ›ciciel wolaÅ‚by, żeby go nie byÅ‚o.

– Takich przypadków notujÄ™ pięć, sześć rocznie – mówi Marek Masztak, lekarz weterynarii. – LiczbÄ™ tÄ™ należaÅ‚oby przemnożyć, ponieważ szeÅ›ciu moich kolegów z lecznicy także siÄ™ z tym spotyka. Podawane czasem powody budzÄ… odrazÄ™, widać, że jest to zwykÅ‚a chęć pozbycia siÄ™ zwierzÄ™cia, które zaczęło przeszkadzać. Zjawisko nasila siÄ™ w sezonie urlopowym. Odmawiam kategorycznie wykonania zastrzyku, gdy zwierzÄ™ jest zdrowe. Klientowi, który nalega, uÅ›wiadamiam, że powinien sobie zdawać sprawÄ™ z prawnych konsekwencji jego dziaÅ‚ania, bo nie zamierzam ukrywać przed Å›wiatem takiego zachowania.

Zdarzają się jednak przypadki, gdy eutanazję należy rozważyć. Przykładem może być miot ślepych szczeniąt, które zawsze będą wymagały troskliwego opiekuna. A o takiego, niestety, trudno. Bywa też, jak przyznaje Marek Masztak, że lekarze zastanawiają się czy decyzja o uśpieniu nie uchroni zwierzęcia przed wywiezieniem w leśny ostęp, gdzie skona przywiązane drutem do drzewa. Sumienie, a także etyka zawodowa nie pozwala wykonać śmiertelnego zastrzyku zwierzęciu zdrowemu. Reguluje tę kwestię również ustawa o ochronie zwierząt. Eutanazja ma być więc sposobem na skrócenie cierpień, przy czym diagnoza nie może budzić cienia wątpliwości, a decyzję powinni podjąć wspólnie lekarz i właściciel cierpiącego stworzonka.

– SÄ… to najtrudniejsze chwile tej pracy – wyznaje Marek Masztak. – CzÄ™sto wahamy siÄ™. Bywa, że zwierzÄ™ nie rokuje dobrze, ale wspólnie z wÅ‚aÅ›cicielami walczymy o jego życie. Decyzja jest odwlekana do ostatniej chwili, gdy nie ma już wÄ…tpliwoÅ›ci.

Niedawno do lecznicy przy ulicy Rzemieślniczej przyprowadzono młodego owczarka niemieckiego. Pies miał być uśpiony. Lekarz odmówił, przyłączyło się piotrkowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Wilk ma dziś nowy dom. Suczka znaleziona na ulicy, mieszka tutaj od 10 lat. Nikt nie miał sumienia zamknąć przed nią drzwi. Wielu innych piotrkowskich lekarzy także udziela zwierzętom schronienia i pomaga znaleźć im nowy dom, zamiast usypiać.

Znacznie gorzej dzieje się na wsiach. Twarde życie między polem, obejściem i domem skutecznie znieczuliło wielu gospodarzy. Zwykli oni zwierzęta traktować jak użyteczne bądź nieużyteczne przedmioty, a o eutanazji nie słyszeli.

JedynÄ… znanÄ… jej formÄ… jest dla nich siekiera użyta na pniu za stodołą… Wielu lekarzy, którzy zajmujÄ… siÄ™ zwierzÄ™tami hodowlanymi, przyznaje, że polska wieÅ› jest czÄ™sto piekÅ‚em dla czworonogów. PrzymierajÄ…ce gÅ‚odem psy Å‚aÅ„cuchowe, okaleczone koty – to tylko część tragicznych obrazów, jakie widujÄ….

Trudno zrozumieć co powoduje, że niektórym zabicie zwierzęcia wydaje się jedynym sposobem na pozbycie się kłopotu. Schroniska są zwykle przepełnione, ale mają obowiązek przyjąć zwierzę. W Piotrkowie jest też towarzystwo, które chętnie pomaga w znalezieniu domu dla psa czy kota.

Lekarze czÄ™sto nie pobierajÄ… opÅ‚at od osób, które ratujÄ… zwierzÄ™ta po wypadkach wywoÅ‚anych przez innych ludzi. Nie ma potrzeby „usypiać” narkotycznym Å›rodkiem, który w istocie powoduje sen, ale ostatni i wieczny. Szybki wlew dożylny preparatu stosowanego przy narkozie, zatrzyma akcjÄ™ serca, sparaliżuje oddech… kÅ‚opot zniknie. Tak jak sumienie, które podobno odróżnia nas od zwierzÄ…t.

Autor artykułu: Katarzyna Poradowska

Comments are closed.