Próba z rybami


Najwięcej jest karpia, prawie pół tony. Okonia tylko sześć kilogramów. Poza tym do zbiornika „Próba” wpuszczono także karasia złocistego, płoć, wzdręgę i jazia. Wiosną przybędzie jeszcze węgorz.

Zbiornik retencyjny o powierzchni 21 hektarów we wsi Próba jest własnością Zarządu Wojewódzkiego Melioracji w Łodzi; jego użytkownikami zaś – gmina Brzeźnio oraz Oddział Polskiego Związku Wędkarskiego w Sieradzu. Pierwszego zarybienia zalewu na Żeglinie dokonali właśnie wędkarze.

– Chciałabym, aby ryba zaadaptowała się w „Próbie” – mówi Bożena Krawczyk, dyrektor sieradzkiego Oddziału PZW. – Pierwszych odłowów wędkarskich będzie można dokonywać już w lipcu przyszłego roku. Mamy w planie powołać w Próbie koło wędkarskie. Zrobimy wszystko, aby zbiornik tętnił życiem, nie tylko podczas letnich miesięcy.

Z kolei w Urzędzie Gminy w Brzeźniu – tak do końca – nie są zachwyceni akcją zarybienia zbiornika.

– Uważamy – mówi Eugeniusz Owczarek, zastępca wójta, że tę akcję trzeba było z nami uzgodnić. Przecież jesteśmy współgospodarzem tego obiektu. Tymczasem PZW nie zauważa nas. Tak nie powinno być. Trzeba skoordynować działania. W najbliższym czasie pojawi się na „Próbie” problem kłusownictwa. Akwen trzeba więc ochraniać. Czy nie lepiej zjednoczyć siły i wspólnie patrolować teren wokół zbiornika?

Zarząd gminy stoi na stanowisku, że trzeba w akwen inwestować. Dotychczas w Brzeźniu nie stali z boku.

Wykonano już drogę asfaltową. Do połączenia jej z częścią szosy ze Stefanowa Ruszkowskiego brakuje jedynie 300 metrów. Wytyczono także drogę wokół zbiornika.

– Nauczeni doświadczeniem minionego lata, kiedy nad wodą wypoczywało po kilka tysięcy ludzi, zamierzamy zbudować wokół parkingi, sanitariaty, rozstawić kosze – zapewnia Eugeniusz Owczarek. – Nie wyobrażam sobie, aby było to możliwe bez współpracy z PZW.

Podczas listopadowego spotkania Zarządu Gminy Brzeźnio ta sprawa będzie w szczegółach omawiana. Władze gminy są otwarte na każdą propozycję. I tylko czekają na chęć współpracy ze strony Polskiego Związku Wędkarskiego.

Autor artykułu: Dariusz Piekarczyk

Comments are closed.